← Zatrzymanie podejrzanych o podpalenie stacji Starlink
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Podpalenie stacji Starlink w Polsce. Zatrzymano dwóch mężczyzn

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 3 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 12.10 o 19:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.10 18:40 12.10 21:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 12.10
    lead · 3 akapity zmienione
    Lead

    - Dwaj obywatele Turcji zostali zatrzymani w Niemczech. Mężczyźni podejrzewani są o podpalenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink, do którego doszło w nocy z 23 na 24 września w Woli Krobowskiej (województwo mazowieckie). O szczegółach poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Do sprawy odniósł się również premier Donald Tusk.

    Treść

    ±- Dziś po ciężkiej pracy polskiej Policji, policji, Centralnego Biura Śledczego Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, we współpracy oczywiście z prokuraturą na terenie Niemiec, zatrzymanych zostało dwóch obywateli Turcji - przekazał w poniedziałek szef MSWiA Marcin Kierwiński.

    ±Minister poinformował, że po przekazaniu zatrzymanych do Polski stronie polskiej mężczyznom zostaną przedstawione zarzuty dotyczące sabotażu i dywersji na polecenie obcego wywiadu. "To kolejny akt wojny hybrydowej. Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości" - napisał w reakcji na tę informację premier Donald Tusk.

    ±Minister Siemoniak przekazał, że czyny zatrzymanych będą "niewątpliwie klasyfikowane jako działanie na zlecenie obcych służb" na podstawie art. 130 Kodeksu karnego. "Mężczyźni oczekują na przekazanie stronie polskiej w ramach procedury wynikającej z Europejskiego Nakazu Aresztowania" - czytamy w komunikacie policji.