±- Nie obawiasz się, że całe te negocjacje nasze polsko-amerykańskie wokół Fort Trump, który jest obiektywnie korzystny dla Polski, nie zamienią się w jakiś festiwal nacisków na Polskę i wymuszenie jakiś jakichś koncesji, np. przedefiniowania polskiej polityki wobec Ukrainy? - zapytał Zbigniew Parafianowicz.
±- W Hadze Trump wymusił na krajach europejskich zwiększenie wydatków do 5 proc. Teraz w Ankarze wymusił nie tylko zgodę na kupowanie amerykańskiego sprzętu dla Ukrainy za europejskie pieniądze. Wymusił także zmianę języka na temat Grenlandii, czyli Grenlandia musi być objęta Sojuszem. W rezultacie zgodził się na następny szczyt NATO pod warunkiem, że zostanie podpisana umowa wobec Grenlandii. I osiągnął to to, co chciał - odpowiedział Tomasz Wróblewski.
±- – Jak w Chinach postrzegana jest taka labilność przywódców supermocarstwa, Trumpa po prostu, człowieka, który często zmienia zdanie? - – zadał pytanie Parafianowicz do prof. Góralczyka. Góralczykowi.
±- – Chiny pozycjonują się w stosunku do administracji Trumpa szczególnie podczas jego drugiej kadencji. Trump jest chaotyczny i nieprzewidywalny, chimeryczny (...) Chiny są przewidywalne, spokojne, oaza oazą spokoju. Za jego kadencji ataku na Tajwan żadnego nie będzie - – przyznał prof. Góralczyk.
±- – Zwrócę też uwagę na coś uwagę, to, że bez USA w Europie nie ma też Unii Europejskiej - – dodał Wróblewski.
±Stała obecność amerykańskich wojsk mogłaby wzmocnić bezpieczeństwo Polski, jednak jak wynika z debaty w "TERAZ WP" WP", pozostaje pytanie, czy administracja Donalda Trumpa nie będzie wywierać presji na Warszawie podczas negocjacji.