← Brak ostrzeżenia partnerów o ataku balistycznym na Kijów
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o balistycznym ataku na Kijów

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 6 akapitów zmienionych, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 13.10 o 12:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.10 11:50 13.10 13:01
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Już wczoraj „Financial Times” napisał, że Waszyngton miał grozić wstrzymaniem wymiany danych wywiadowczych z Ukrainą, jeśli Kijów nie zaprzestanie ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Ukraińskie Siły Powietrzne również wczoraj przekazały, że nie otrzymały wcześniej informacji o odpaleniu rakiet balistycznych podczas wieczornego ataku na Kijów 12 października. Cele zostały przez Ukraińców wykryte dopiero w trakcie nalotu. Wcześniej prezydent Donald Trump krytykował ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę paliwową. Co więcej więcej, powiedział, że „Putin chce pokoju bardziej niż Zełenski”.

    ±W niedzielę po południu prezydent USA Donald Trump we wpisie na swoim serwisie Truth Social przekazał, że Ukraina i Rosja miały się zgodzić na „rozejm energetyczny”, a porozumienie ma obowiązywać natychmiast. Nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących warunków tego rozejmu. „Obie strony się zgodziły. Nie łamcie go!” - napisał Trump. To, co opublikował chwilę później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nie wskazywało jednak, żeby o jakimkolwiek rozejmie wiedział. Niedługo później Rosja uderzyła w elektrownię EC-5 w Charkowie - drugą pod względem mocy elektrociepłownię w Ukrainie, która odpowiada za dostarczanie prądu i ciepła dla około 23 proc. mieszkańców Charkowa i okolicznych rejonów.

  2. Treść

    ±Poinformował, że w ostatnich godzinach w wyniku ataku na blok mieszkalny w Charkowie 41 osób zostało rannych, a trzy osoby zginęły. Tej nocy i nad ranem Rosja uderzała dronami odrzutowymi i pociskami balistycznymi również w Kijów i Lwów. W stolicy, gdzie dron trafił w wieżowiec, zginęły co najmniej dwie osoby, a dziewięć zostało rannych. Celem Putina był też obwód chmielnicki w zachodniej części Ukrainy, na historycznym Podolu i częściowo Wołyniu. Dziś Czternaście 14 osób zostało rannych w wyniku wtorkowego rosyjskiego ataku na Równe na zachodzie Ukrainy. Uszkodzono placówkę edukacyjną - poinformował szef władz obwodowych Ołeksandr Kowal. Równe leży około 200 km od granicy z Polską.

    ±Według Trumpa ukriańskie ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę paliwową mają prowadzić do niedoborów diesla i wzrostu cen na świecie - również w USA.CNN USA. CNN odnotowuje, że Trump przedstawił te uderzenia jako problem uderzający nie tylko w Rosję, ale i w amerykańskich rolników i hodowców.

    ±W niedzielę po południu prezydent USA Donald Trump we wpisie na swoim serwisie Truth Social przekazał, że Ukraina i Rosja miały się zgodzić na „rozejm energetyczny”, a porozumienie ma obowiązywać natychmiast. Nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących warunków tego rozejmu. „Obie strony się zgodziły. Nie łamcie go!” - napisał Trump. To, co opublikował chwilę później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nie wskazywało jednak, żeby jakimkolwiek rozejmie wiedział. Chwilę Niedługo później Rosja uderzyła w elektrownię EC-5 w Charkowie - drugą pod względem mocy elektrociepłownię w Ukrainie, która odpowiada za dostarczanie prądu i ciepła dla około 23 proc. mieszkańców Charkowa i okolicznych rejonów.

    ±Ukraina nie przeprowadzała ataków na rosyjskie rafinerie naftowe ani na sektor energetyczny w ogóle przez dwa dni od ogłoszenia przez prezydenta USA zawieszenia broni energetycznego. Ale Rosja nie posłuchała prezydenta USA. W tym czasie Rosjanie zaatakowali zarówno nasze obiekty energetyczne, jak i naszą infrastrukturę krytyczną, wysyłając absolutnie jasne sygnały, że nie mają zamiaru powstrzymywać się od uderzeń na Ukrainę. Dziewiętnaście 19 regionów naszego kraju znalazło się pod atakiem w ciągu zaledwie tych dwóch dni. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne: Ukraina jest gotowa na wzajemne kroki w kierunku deeskalacji, a potrzebna jest skuteczna presja na Rosję, aby deeskalacja stała się faktem. Wojny kończą się, gdy agresor zdaje sobie sprawę, że nie może przedłużać wojny - napisał Wołodymyr Zełenski.

  3. 12:31–12:40 · dopisanie · 3 akapity, 227 słów rozwiń
    1. Treść

      +W niedzielę po południu prezydent USA Donald Trump we wpisie na swoim serwisie Truth Social przekazał, że Ukraina i Rosja miały się zgodzić na „rozejm energetyczny”, a porozumienie ma obowiązywać natychmiast. Nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących warunków tego rozejmu. „Obie strony się zgodziły. Nie łamcie go!” - napisał Trump. To, co opublikował chwilę później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nie wskazywało jednak, żeby jakimkolwiek rozejmie wiedział. Chwilę później Rosja uderzyła w elektrownię EC-5 w Charkowie - drugą pod względem mocy elektrociepłownię w Ukrainie, która odpowiada za dostarczanie prądu i ciepła dla około 23 proc. mieszkańców Charkowa i okolicznych rejonów.

      +W dzisiejszym komunikacie prezydent Ukrainy wrócił do kwestii ogłoszonego przez Trumpa rozejmu energetycznego.

      +Ukraina nie przeprowadzała ataków na rosyjskie rafinerie naftowe ani na sektor energetyczny w ogóle przez dwa dni od ogłoszenia przez prezydenta USA zawieszenia broni energetycznego. Ale Rosja nie posłuchała prezydenta USA. W tym czasie Rosjanie zaatakowali zarówno nasze obiekty energetyczne, jak i naszą infrastrukturę krytyczną, wysyłając absolutnie jasne sygnały, że nie mają zamiaru powstrzymywać się od uderzeń na Ukrainę. Dziewiętnaście regionów naszego kraju znalazło się pod atakiem w ciągu zaledwie tych dwóch dni. Nasze stanowisko pozostaje niezmienne: Ukraina jest gotowa na wzajemne kroki w kierunku deeskalacji, a potrzebna jest skuteczna presja na Rosję, aby deeskalacja stała się faktem. Wojny kończą się, gdy agresor zdaje sobie sprawę, że nie może przedłużać wojny - napisał Wołodymyr Zełenski.