Ruch lotniczy na lotnisku w Norymberdze został we wtorek w południe całkowicie wstrzymany. Powodem jest była akcja policji związana z podejrzeniem sytuacji awaryjnej w powietrzu. Do zdarzenia doszło krótko przed planowanym lądowaniem samolotu lecącego z greckiej wyspy Korfu. Kilka godzin wcześniej piloci zgłaszali w pobliżu portu możliwego drona. Operacje lotnicze wróciły już do normy.
+Ruch lotniczy na lotnisku w Norymberdze wrócił już do normy. Operator portu poinformował, że wszyscy pasażerowie są bezpieczni, a wcześniejsze wstrzymanie operacji było związane z błędnym alarmem lotniczym.
+Jak przekazały linie Corendon Airlines, samolot lecący z Korfu nadał około godz. 9:00 GMT kod alarmowy, gdy znajdował się w chorwackiej przestrzeni powietrznej. Powodem miała być usterka systemu łączności radiowej.
+Przewoźnik podkreślił, że w rzeczywistości nie doszło do żadnej sytuacji awaryjnej. W żadnym momencie nie było również zagrożenia dla pasażerów, załogi ani samego samolotu. Po wyjaśnieniu sytuacji port w Norymberdze wznowił normalne operacje lotnicze.