Treść
±Obaj panowie nie kontynuowali wymiany zdań. W innej konwersacji w serwisie z dziennikarzem WP Szymonem Jadczakiem Grodzki dodał jeszcze: stwierdził natomiast: "Staże w Senacie były i są (również dla osób z zagranicy). Dodam, że są niepłatne". Po jakimś czasie napisał jeszcze jedno wyjaśnienie.
±Po pierwszym wyznaniu polityka KO w sieci pojawiła się fala komentarzy.
+"Winien jestem przeprosiny za nieprecyzyjny wpis. Za mojej kadencji marszałka nikomu nie odmówiliśmy stażu. Nie trzeba było żadnej protekcji. Stażyści mieli opiekę i byli jedynie zobowiązani do przestrzegania Regulaminu Senatu i zachowań godnych parlamentu" — tłumaczył się.