±– Trwają prace specjalnego zespołu ratownictwa chemicznego z Warszawy [...]. Na tą tę chwilę nie mam informacji potwierdzających, że cokolwiek [groźnego - – red.] znaleziono – przekazał na antenie TVP3 Warszawa starosta miński Remigiusz Górniak.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść
- Treść
−– Dwie osoby trafiły do szpitala – mówił młodszy brygadier Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
−Jak dodaje strażak, ewakuowano około 350 osób.
−Grupa chemiczna miejscowej straży ustala na miejscu, co rozpylono w szkole. Na miejscu są też dalej regularne oddziały straży oraz pogotowie.
+Około godz. 14.30 do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o rozpyleniu nieznanej substancji w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Mińsku Mazowieckim.
+Dziwny zapach poczuli uczniowie, którzy następnie zaczęli mieć zawroty głowy, duszności oraz mdłości.
+– Ewakuowano 346 osób. Dziesięć potraktowano jako osoby ranne, które się źle czuły. Jedna z tych osób została przetransportowana do szpitala – poinformował w rozmowie z TVP3 Warszawa młodszy brygadier Kamil Płochocki, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.
+– Trwają prace specjalnego zespołu ratownictwa chemicznego z Warszawy [...]. Na tą chwilę nie mam informacji potwierdzających, że cokolwiek [groźnego - red.] znaleziono – przekazał na antenie TVP3 Warszawa starosta miński Remigiusz Górniak.
+– Wierzę, że to był jakiś incydent zupełnie przypadkowy. Być może, ktoś przypadkiem przyniósł gaz pieprzowy, który się rozszczelnił, a nie jest to jakaś zorganizowana akcja z użyciem jakichś bardzo groźnych substancji – dodał starosta.