← Rozpylenie nieznanej substancji w Zespole Szkół Zawodowych "Mechanik" w Mińsku Mazowieckim
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Kilkaset osób ewakuowano ze szkoły na Mazowszu. „Duszności i zawroty głowy”

2 zmiany po publikacji w ciągu 2 h 40 min: 1 akapit zmieniony, 3 usunięte, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 13.10 o 17:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.10 17:00 13.10 19:40
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±– Trwają prace specjalnego zespołu ratownictwa chemicznego z Warszawy [...]. Na tą tę chwilę nie mam informacji potwierdzających, że cokolwiek [groźnego - – red.] znaleziono – przekazał na antenie TVP3 Warszawa starosta miński Remigiusz Górniak.

  2. 13.10
    3 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    −– Dwie osoby trafiły do szpitala – mówił młodszy brygadier Kamil Płochocki z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.

    −Jak dodaje strażak, ewakuowano około 350 osób.

    −Grupa chemiczna miejscowej straży ustala na miejscu, co rozpylono w szkole. Na miejscu są też dalej regularne oddziały straży oraz pogotowie.

    +Około godz. 14.30 do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o rozpyleniu nieznanej substancji w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Mińsku Mazowieckim.

    +Dziwny zapach poczuli uczniowie, którzy następnie zaczęli mieć zawroty głowy, duszności oraz mdłości.

    +– Ewakuowano 346 osób. Dziesięć potraktowano jako osoby ranne, które się źle czuły. Jedna z tych osób została przetransportowana do szpitala – poinformował w rozmowie z TVP3 Warszawa młodszy brygadier Kamil Płochocki, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim.

    +– Trwają prace specjalnego zespołu ratownictwa chemicznego z Warszawy [...]. Na tą chwilę nie mam informacji potwierdzających, że cokolwiek [groźnego - red.] znaleziono – przekazał na antenie TVP3 Warszawa starosta miński Remigiusz Górniak.

    +– Wierzę, że to był jakiś incydent zupełnie przypadkowy. Być może, ktoś przypadkiem przyniósł gaz pieprzowy, który się rozszczelnił, a nie jest to jakaś zorganizowana akcja z użyciem jakichś bardzo groźnych substancji – dodał starosta.