← Rezygnacja Kimberly Guilfoyle z funkcji ambasadorki USA w Grecji
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Biały Dom żąda dymisji ambasador USA w Grecji. "Życzymy jej wszystkiego najlepszego"

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: lead raz, 1 akapit zmieniony, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 13.10 o 18:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.10 18:00 13.10 18:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 13.10
    lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Lead

    Prezydent Donald Trump zażądał rezygnacji Kimberly Guilfoyle z funkcji ambasadorki Stanów Zjednoczonych w Grecji. Kadencja byłej narzeczonej Donalda Trumpa Jr. w Atenach była przedmiotem licznych kontrowersji. Aktualizacja: kilka godzin po oświadczeniu Białego Domu Guilfoyle podała się do dymisji.

    Treść

    ±Żądanie to Trumpa nastąpiło po doniesieniach, że w zeszłym roku, przygotowując się do przesłuchania przed Senatem w sprawie zatwierdzenia jej kandydatury na ambasadorkę, Guilfoyle namawiała jednego z darczyńców pragnącego uzyskać dostęp do Białego Domu, by spłacił rachunek z jej karty kredytowej w wysokości 100 tys. dol.

    +"Chociaż moja kadencja jako ambasadorki dobiega końca, moje zaangażowanie na rzecz prezydenta Trumpa, ruchu America First oraz kraju, który kocham, nigdy się nie skończy" — napisała Guilfoyle we wtorek w poście w serwisie X.

    +"Chciałabym również odnieść się do ostatnich zarzutów wysuwanych pod moim adresem. Są fałszywe i zamierzam zdecydowanie bronić swojego imienia, reputacji oraz uczciwości. Całe swoje życie zawodowe poświęciłam walce o sprawiedliwość, staniu w obronie tego, co słuszne, oraz bronieniu wartości, które sprawiają, że Ameryka jest wyjątkowa. Nie pozwolę, by fałszywe oskarżenia zdefiniowały moje dziesięciolecia służby publicznej" — dodała w oświadczeniu.