← Rezygnacja Kimberly Guilfoyle z funkcji ambasadorki USA w Grecji
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Ambasador USA w Grecji odchodzi. W tle wielki skandal

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 13.10 o 19:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

13.10 19:00 13.10 20:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Kimberly Guilfoyle namawiała republikańskiego działacza, by przelał 100 tys. dolarów na jej rachunek w American Express w taki sposób, aby nie pozostawić śladu – donosił ostatnio "Wall "The Wall Street Journal".

    ±Według "Wall "The Wall Street Journal" relacje Kimberly Guilfoyle z Erikiem Detersem obejmowały płatności za działania lobbingowe w jego prywatnych sprawach. Deters jest republikańskim działaczem, byłym kandydatem do Kongresu i prawnikiem z Kentucky, którego reputacja została podważona. Do opisanych kontaktów miało dochodzić przed nominowaniem Guilfoyle na ambasadorkę USA w Grecji.

  2. 13.10
    1 akapit usunięty · 6 akapitów dopisanych
    Treść

    −"The Wall Street Journal" opisywał w kolejnych publikacjach zarzuty dotyczące kilku sytuacji. Według tych doniesień Guilfoyle miała grozić przedstawicielowi państwa przyjmującego, przyjmować niewłaściwe prezenty i usługi, a także proponować wykorzystanie wpływów w administracji Partii Republikańskiej w zamian za uregulowanie wysokiego rachunku karty kredytowej.

    +Kimberly Guilfoyle namawiała republikańskiego działacza, by przelał 100 tys. dolarów na jej rachunek w American Express w taki sposób, aby nie pozostawić śladu – donosił ostatnio "Wall Street Journal".

    +Według "Wall Street Journal" relacje Kimberly Guilfoyle z Erikiem Detersem obejmowały płatności za działania lobbingowe w jego prywatnych sprawach. Deters jest republikańskim działaczem, byłym kandydatem do Kongresu i prawnikiem z Kentucky, którego reputacja została podważona. Do opisanych kontaktów miało dochodzić przed nominowaniem Guilfoyle na ambasadorkę USA w Grecji.

    +Deters twierdził, że Guilfoyle przekonywała go o swoich możliwościach oddziaływania na przedstawicieli administracji Donalda Trumpa. Wśród osób, do których miała mieć dostęp, wymieniała między innymi prokuratora generalnego i dyrektora FBI.

    +Jak podał dziennik, tuż przed zatwierdzeniem Guilfoyle przez Senat ambasadorka miała poprosić Detersa o przelew w wysokości 100 tys. dolarów. Pieniądze miały posłużyć do spłaty zadłużenia na karcie American Express. Według relacji Detersa sugerowała, aby transakcja nie pozostawiła śladu i została przedstawiona jako zapłata za wcześniejsze usługi.

    +Deters nie dokonał przelewu. Twierdził, że Guilfoyle nie wyświadczyła mu obiecanych przysług. Miał również obawiać się reakcji żony, która w przypadku ujawnienia płatności mogłaby wystąpić o rozwód.

    +W jednej z wiadomości Guilfoyle miała zarzucić Detersowi, że dokumentuje ich kontakty i porusza kwestie związane z ich współpracą za pośrednictwem wiadomości tekstowych. "Co za z ciebie koszmar, dosłownie przez ciebie stracę ambasadorstwo, przestań pisać" – napisała, jak wynika z materiału "Wall Street Journal". Tutaj jest więcej na ten temat.