← Znalezienie polskiego drona testowego na plaży w Karwi
Polsat News · ciche edycje po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Nieznany obiekt na plaży w Karwi. Nowe informacje służb

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 10 min: lead raz, 2 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.10 o 11:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.10 11:40 14.10 14:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.10
    lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Lead

    Rzecznik Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że szczątki obiektu latającego znalezione na plaży w Karwi to polski dron, który został zestrzelony podczas ćwiczeń na poligonie. Wcześniej rzecznik komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz przekazał nowe informacje o nieznanym obiekcie znalezionym na plaży w Karwi (woj. pomorskie). Wynika z nich, przekazał, że śledczy wykluczyli zagrożenie chemiczne, radiologiczne i obecność materiałów wybuchowych.

    Treść

    ±We wtorek wieczorem na plaży w Karwi znaleziono obiekt przypominający drona. Na miejscu jest obecnie działała Żandarmeria Wojskowa, prokurator Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku i policja, która zabezpiecza zabezpieczyła teren. Obiekt jest był obsypany piachem.

    ±Rzecznik Z kolei rzecznik komendanta głównego ŻW ppłk Dariusz Rozkosz powiedział w środę rano, że wyeliminowane jest zagrożenie chemiczne, radiologiczne i materiałów wybuchowych. Trwają badania pod kątem materiałów biologicznych.

    +Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę, że znalezisko to szczątki polskiego drona, który został zestrzelony w ramach ćwiczeń z użyciem polskich dronów i systemów antydronowych. Manewry odbyły się kilka tygodni temu na nadmorskim poligonie w Ustce.

    +- Po kilku tygodniach morze wyrzuciło szczątki. Uspokajam, to nie była jakaś rosyjska prowokacja, tylko efekt ćwiczeń na poligonie w Ustce - powiedział Kosiniak-Kamysz.