±Później Jarosław Kaczyński zabrał głos przed Trybunałem Konstytucyjnym. - – To jest zamach stanu. Nie minie rok, a odpowiednie działania wymiaru sprawiedliwości będą już podjęte - – grzmiał prezes PiS.
±- – To jest po prostu barbarzyńska dzicz - dodał. - Niestety – Niestety, w 2023 roku r. społeczeństwo sądziło, że zmieni się władza, to będzie to samo. To, co było przedtem, tylko jeszcze lepiej. A to, co się stało, wszyscy państwo widzą - – kontynuował.
±- Kiedyś były plakaty "PiS to drożyzna", a dziś można powiedzieć, że Tusk to drożyzna - grzmiał. - Zdradza Polskę, zdradza Polaków - dodał. Prezes PiS zapewnił też, że ci, którzy dzisiaj rządą rządzą, poniosą odpowiedzialność. - – Chodzi o każdego, kto się nawet małym palcem do tego wszystkiego przyczynił - – podkreślił.
±Do demonstrujących wyszedł też prezes TK Bogdan Święczkowski. - – Pan Berek nie został dopuszczony do orzekania do czasu uznania ślubowania przez prezydenta Karola Nawrockiego - oświadczył.
+– Kiedyś były plakaty "PiS to drożyzna", a dziś można powiedzieć, że Tusk to drożyzna – grzmiał. – Zdradza Polskę, zdradza Polaków - dodał.