Treść
±Gdy rodzice sprawdzili lokalizację telefonu córki, okazało się, że dziewczyna znajduje się w rejonie Bulwarów Wiślanych. Znajoma twierdzi, że tego wieczoru 13-latka piła alkohol. Kiedy rodzice zadzwonili, Roksana powiedziała im, że za 10 minut wróci do domu. Ponieważ o godz. 21 nadal nie wracała, rodzice bliscy zadzwonili do niej ponownie. Jej telefon był już wtedy wyłączony. Do dziś nastolatka nie skontaktowała się z bliskimi rodzicami ani nie wróciła do domu.
±– I pamiętam, że przed tym jakieś dziewczyny dwie poszły do łazienki i mnie pytały, czy idę z nimi i powiedziałam, że nie i jakaś trzecia poszła za nimi, ale ta trzecia to nie była Roksana. Ewentualnie ona była którąś z tych dwóch dziewczyn, ale nie pamiętam – czytamy w kolejnej wiadomości.
±Feralnego wieczoru nastolatka powiedziała koleżankom, że gdzieś idzie, ale zaraz wróci na Bulwary, (na Bulwary), a rodzicom – że metrem chce dostać się w ciągu 10 minut do domu.
±13-latka ma 170 centymetrów wzrostu i jest szczupła. Ma długie, proste włosy koloru blond. W dniu zaginięcia dziewczyna ubrana była w szarą bluzę, szare spodnie dresowe, obuwie sportowe koloru białego, posiadała białego. Miała też przy sobie małą torebkę koloru szarego.
+Gdy rodzice przed godz. 21.00 sprawdzili lokalizację telefonu córki, okazało się, że dziewczyna znajduje się w rejonie Bulwarów Wiślanych. Znajoma twierdzi, że tego wieczoru 13-latka piła alkohol.