← Debiut Oskara Pietuszewskiego w Lidze Mistrzów
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Festiwal pięknych goli, thriller w meczu Porto w Lidze Mistrzów. Kiwior i Pietuszewski w centrum

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.10 o 23:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.10 23:05 15.10 00:25
treść i dopisania 00:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Środowy wieczór przyniósł nam kolejne interesujące starcia w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów - i tym razem do akcji ruszyło między innymi "polskie" FC Porto, które zmierzyło się na wyjeździe z Realem Betis. Mecz w pierwszej jedenastce rozpoczął Jakub Kiwior, około pół godziny gry otrzymał debiutant Oskar Pietuszewski, z kolei Jan Bednarek nie wystąpił przez zawieszenie. "Smoki" ostatecznie przegrały z rywalami 2:3 (0:0) po kilku poważnych zwrotach akcji.

    ±Niedługo potem, w 59. minucie, na boisku zameldował się w końcu Oskar Pietuszewski, zastępując Borję Sainza, który tym samym zaliczył swój wielki debiut w LM, a tymczasem goście byli już rozpędzeni niczym lokomotywa - w 61. minucie Pepe zagrał świetnie piętką do Samu Aghehowy, a ten huknął niczym z armaty i po obiciu poprzeczki dał swemu zespołowi prowadzenie 2:1.