← Pismo do prokuratury w sprawie Michała Kołodziejczaka
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Polityczny koniec Kołodziejczaka? „Nie zgłaszano problemów, ale pamiętamy słynne zdjęcie”

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 5 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 15.10 o 08:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 08:20 15.10 09:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Zawsze mówiłem, że to jest pomoc do 500 złotych, że tych 500 złotych nie może przekroczać przekraczać (...). To nie jest tak, że minister siada i na kartce pisze sobie ceny referencyjne. To wynika z danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny, przez CDR, Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, które zbiera dane z ośrodków doradztwa rolniczego w całym w całym kraju. Na tym polega średnia cena, że ktoś zapłacił więcej, ktoś zapłacił mniej. Ta cena musi być w jakiś sposób uśredniona - powiedział minister Krajewski.

  2. 15.10
    4 akapity zmienione · 1 akapit usunięty
    Treść

    ±Nie mnie to oceniać, czy to polityczny koniec Michała Kołodziejczaka (...). Byłem równorzędnym wiceministrem, kiedy był pan wiceminister Kołodziejczak. Dzisiaj - po doniesieniach medialnych i po kontrolach poselskich - sprawdzamy wszystko, co można by było w tej sprawie zrobić. Zostało kierowane skierowane pismo do prokuratury w tej sprawie - powiedział Stefan Krajewski.

    ±Trudno uzdrowić coś, co tyle lat kulało, sprawiało problemy po obu stronach. Przedstawiciele PiS nie mieli problemów powoływać z powoływaniem w skład Trybunału czynnych polityków, czy tych, którzy świeżo wyszli z ław poselskich. Myślę, że zaangażowanie pana Macieja Berka było trochę inne (…) - skomentował minister Stefan Krajewski.

    ±Chodzi o wczorajsze ślubowanie na sędziego TK Macieja Berka, które odbyło się w Sejmie, podczas którego prezydent Karol Nawrocki nie był obecny. Ślubowanie Berek złożył „wobec prezydenta” i w obecności m.in. notariusza, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Maciej Berek został wybrany na sędziego TK przez Sejm 4 września, ale Karol Nawrocki miał wątpliwości co do jego kandydatury. Komisja Wenecka, czyli organ doradczy Rady Europy, stwierdził stwierdziła w opublikowanej we wtorek opinii, że należy zagwarantować, aby „prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm, nie roszcząc sobie prawa do kontroli procedury wyborczej”.

    ±Minister rolnictwa Stefan Krajewski odpowiedział też na pytanie Słuchacza RMF FM - dlaczego zawyżono ceny referencyjne nawozów. „Tym ruchem wykluczali nas z pomocy lub spowodowali, że pomoc będzie symboliczna” - stwiedził stwierdził nasz słuchacz.

    −Artykuł w trakcie aktualizacji.

  3. 08:50–09:01 · dopisanie · 4 akapity, 147 słów rozwiń
    1. Treść

      +Środki są zabezpieczone. Tak, żeby wypłacić maksymalnie wsparcie wszystkim, którzy ucierpieli na skutek anomalii pogodowych. 6 maja złożyliśmy wniosek o nadzwyczajną pomoc do Komisji Europejskiej. Tutaj czekamy jeszcze na rozstrzygnięcie. Do końca października musimy złożyć wszystkie oszacowane wartości szkód i na tej podstawie komisja ma dzielić środki - powiedział nasz gość.

      +Duże środki skierowała już komisja na pomoc nawozową i paliwową. Do Polski trafiło 66 milionów euro, wzmocnione dwustoma procentami z polskiego budżetu. Natomiast budżet na rok przyszły jest zabezpieczony na te szkody, na pomoc rolnikom, w gospodarstwach których występują choroby zwierząt - zapewnił polityk.

      +Poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski zrzekł się immunitetu. Prokuratura może mu postawić zarzuty sprzeniewierzenia i ukrycia wartego kilkanaście milionów złotych majątku.

      +Oczywiście te sprawy się toczą. Trudno nam dzisiaj oceniać i mówić, jak będzie. Zawsze jest też domniemanie niewinności, zanim się wszystkie postępowania rozstrzygną - powiedział gość Porannej rozmowy w RMF FM.