← Przyjęcie dokumentów przez Bogdana Święczkowskiego
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

"Święczkowski przyjął ode mnie dokumenty". Berek o wydarzeniach z siedziby TK

2 zmiany po publikacji w ciągu 25 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 15.10 o 08:55). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 08:40 15.10 09:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Pan sędzia Święczkowski przyjął ode mnie dokumenty, które obowiązane obowiązany jest złożyć sędzia obejmujący urząd - przekazał w dalszej części rozmowy. Ich odbiór został pokwitowany osobiście przez prezesa TK.

  2. 15.10
    2 akapity zmienione · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±- To była taka bezpośrednia konfrontacja. Nie było żadnej szarpaniny, o której gdzieś ktoś mówił, bo to ja się z panem Święczkowskim szarpać nie będę (..). (...). Tu chodzi o jakąś godność, którą trzeba zachowywać w różnych sytuacjach i w różnych miejscach - doprecyzował.

    ±Berek poinformował również, że "ewentualne niedopuszczenie do orzekania będzie traktował jako naruszenie prawa". Zadeklarował także, że wszyscy członkowie Trybunału będą w przyszłości normalnie urzędować. - Potrzebujemy jeszcze chwili - wskazał, podkreślając jednak, podkreślając, że opracowano konkretny plan, jak do tego doprowadzić.

    +Były minister podkreślił, że działanie organu zostanie przywrócone w najbliższym czasie. Dopytywany, przekazał, że stanie się to przed świętami Bożego Narodzenia.