← Złożenie ślubowania przez Macieja Berka i próba objęcia urzędu sędziego TK
Polsat News · zmienił nagłówek po publikacji · www.polsatnews.pl ↗

Święczkowski odpowiada Berkowi. "Jest nagranie z kamer" - PolsatNews.pl

Święczkowski odpowiada Berkowi. "Jest nagranie z kamer"

4 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: nagłówek raz, 1 akapit zmieniony, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 15.10 o 09:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 08:45 15.10 11:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 09:30–09:41 · dopisanie · 1 akapit, 13 słów rozwiń
  2. 15.10
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Wcześniej Maciej Berek, również na antenie Polsat News przekazał, że Święczkowski go "wypchnął". Zaprzeczył natomiast, że doszło do szarpaniny z prezesem TK. Berek zapowiedział złożenie zawiadomienia ws. naruszenia nietykalności cielesnej.

    +Pozostałe odcinki programu "Graffiti" można obejrzeć TUTAJ.

  3. 09:01–09:15 · dopisanie · 3 akapity, 105 słów rozwiń
    1. Treść

      +Prezes TK ponownie oskarżył rządzących o działania wymierzone w ustrój państwa. - Ja uważam, że trwa ustrojowy zamach stanu - powiedział. Jego zdaniem proces ten trwa od 13 grudnia 2023 roku, a kolejne działania władz porównał do "gotowania żaby" i "odkrajania kawałków salami".

      +Prowadzący zapytał również, czy Święczkowski liczy się z możliwością usłyszenia zarzutów w związku z niedopuszczaniem sędziów do orzekania. - Już się boję - zareagował prezes TK.

      +Następnie przywołał swoją pracę w prokuraturze i zagrożenia związane ze ściganiem zorganizowanych grup przestępczych. Jak mówił, przez trzy lata korzystał z ochrony, ponieważ zagrożone było bezpieczeństwo jego rodziny. - Więc ja się nie obawiam - zadeklarował.