← Premiera powieści „Świata jest za dużo”
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

To ostatnia powieść Olgi Tokarczuk? "Świata jest za dużo” już w księgarniach

1 zmiana po publikacji w ciągu 55 min: 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.10 o 14:15). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 14:00 15.10 15:10
treść i dopisania 15:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Apofenia bywa w książce nazywana Kryfia Tea Thea lub Amaura Tea, Thea, czyli boginią ukrytą albo zamazaną. Nie wiadomo, jak wygląda, dlatego przedstawia się ją zawsze od tyłu. Bez względu na to, z której strony ktoś próbuje ją obejść, widzi wyłącznie jej plecy. Ten niezwykły atrybut ma znaczenie epistemologiczne: wskazuje na niepoznawalność, nieuchwytność i granice ludzkiego poznania. Człowiek próbuje uchwycić rzeczywistość, zobaczyć ją z każdej strony i zrozumieć jej ukryte mechanizmy, ale pełny obraz wciąż mu się wymyka. Apofenia ujawnia się właśnie wtedy, gdy percepcja zaczyna wydobywać z chaosu formy i znaki: plamy nabierają kształtów, kałuże przypominają kontury kontynentów, a wzory na tapetach zmieniają się w twarze ludzi i zwierząt. Jest to bezpośrednie nawiązanie do opisanego już przeze mnie psychologicznego znaczenia apofenii.