← Atak dronów na statki na wodach Rumunii
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Dwa statki trafione na Morzu Czarnym. Trwają poszukiwania załogi

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: 2 akapity zmienione, 1 usunięty, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.10 o 14:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 14:00 15.10 14:10
treść i dopisania 14:10
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 15.10
    2 akapity zmienione · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Załoga jednego z tych ze statków została uratowana. Trwają poszukiwania siedmiu spośród 12 członków załogi drugiej jednostki. jednostki, jednak akcja ratunkowa jest utrudniona ze względu na wysokie fale.

    ±Od początku października na Morzu Czarnym, u wybrzeży należących do NATO Rumunii i Bułgarii, na skutek nalotów bezzałogowców zostało uszkodzonych pięć statków handlowych.CZYTAJ TEŻ: Alarm na wodach cieśniny Ormuz. Kontenerowiec poszedł na dno handlowych.

    −Według przywódcy Rumunii uderzenia dronów spowodowały pożary na dwóch jednostkach handlowych.

    +Na obu jednostkach na skutek uderzeń doszło do pożarów. Statki zostały zaatakowane po tym, jak rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii – poinformowali urzędnicy tego kraju. Prezydent nie zdradził jednak, czy sprawcami ataku na morzu były właśnie rosyjskie bezzałogowce. Jak przyznał, od uderzeń minęło niewiele czasu i władze czekają jeszcze na wyjaśnienie okoliczności incydentów.

    +– Patrzymy na Morze Czarne jako na globalne źródło zaopatrzenia w żywność (...). To obecnie, niestety, najbardziej śmiercionośne morze pod względem liczby ofiar wśród marynarzy w ostatnich miesiącach. Oznacza to, że musimy zwiększyć nasze inwestycje w odstraszanie i obronę – przyznała na konferencji w Warszawie rumuńska minister spraw zagranicznych Oana Toiu.