±Załoga jednego z tych ze statków została uratowana. Trwają poszukiwania siedmiu spośród 12 członków załogi drugiej jednostki. jednostki, jednak akcja ratunkowa jest utrudniona ze względu na wysokie fale.
±Od początku października na Morzu Czarnym, u wybrzeży należących do NATO Rumunii i Bułgarii, na skutek nalotów bezzałogowców zostało uszkodzonych pięć statków handlowych.CZYTAJ TEŻ: Alarm na wodach cieśniny Ormuz. Kontenerowiec poszedł na dno handlowych.
−Według przywódcy Rumunii uderzenia dronów spowodowały pożary na dwóch jednostkach handlowych.
+Na obu jednostkach na skutek uderzeń doszło do pożarów. Statki zostały zaatakowane po tym, jak rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii – poinformowali urzędnicy tego kraju. Prezydent nie zdradził jednak, czy sprawcami ataku na morzu były właśnie rosyjskie bezzałogowce. Jak przyznał, od uderzeń minęło niewiele czasu i władze czekają jeszcze na wyjaśnienie okoliczności incydentów.
+– Patrzymy na Morze Czarne jako na globalne źródło zaopatrzenia w żywność (...). To obecnie, niestety, najbardziej śmiercionośne morze pod względem liczby ofiar wśród marynarzy w ostatnich miesiącach. Oznacza to, że musimy zwiększyć nasze inwestycje w odstraszanie i obronę – przyznała na konferencji w Warszawie rumuńska minister spraw zagranicznych Oana Toiu.