+Prezydent Nawrocki powiedział w swoim oświadczeniu, że Polska powinna wykonywać swoje zobowiązania międzynarodowe, ale "musi to czynić w sposób zgodny z konstytucyjnym porządkiem państwa i zasadą niezależności sądów". Jego zdaniem zawetowana ustawa "w sposób świadomy i celowy" nie zwierała "żadnego mechanizmu określającego postępowanie w sytuacji, gdy wykonanie orzeczenia ETPC pozostaje w bezpośredniej sprzeczności" z polską Konstytucją i przyznawała szefowi MSZ "bezprecedensowe prawo wpływu na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości – w tym żądania akt sądowych wobec sądów, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego".
+Zdaniem prezydenta "sztywny mechanizm automatycznego egzekwowania środków tymczasowym ETPC, zagrażał też paraliżem działań polskich służb mundurowych, chroniących nasze granice". Odmowa podpisania ustawy zatrzymuje próbę stworzeniu ustawowej ścieżki do podważania statusu polskich sędziów oraz wyroków sądów krajowych pod pretekstem wdrażania rozstrzygnięć międzynarodowych - dodał Nawrocki.
+Zgodnie z założeniami zawetowanej regulacji odpowiedzialność za wykonanie orzeczenia ETPC poza ministrem, którego resort zostałby uznany za odpowiedni ze względu na rodzaj stwierdzonego przez ETPC naruszenia, mógł ponosić także inny, minimum jeden podmiot publiczny, jeżeli wykonanie takiego orzeczenia znajdowałoby się w jego właściwości. O przydzieleniu wykonania wyroku danemu organowi decydować miał wedle ustawy szef MSZ.
+Podmiot, który zostałby zobowiązany przez szefa MSZ do wykonania wyroku, miałby dwa miesiące na przedstawienie mu tekstu polskiego tłumaczenia wyroku ETPC oraz jego ewentualnego streszczenia. W uzasadnieniu do ustawy wskazywano, że konieczność wprowadzenia nowych przepisów wynika z obserwowanego w ostatnim czasie wzrostu liczby orzeczeń ETPC przeciwko Polsce, które cały czas są w trakcie wykonywania.