← Reakcja prezydenta na ślubowanie Macieja Berka
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Prezydent Karol Nawrocki dla Interii: Minister Berek wziął udział w istnym cyrku

2 zmiany po publikacji w ciągu 1 h: nagłówek 2 razy, 12 akapitów zmienionych, 1 usunięty, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 15.10 o 18:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 18:10 15.10 20:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 15.10
    nagłówek · 6 akapitów zmienionych · 1 akapit usunięty · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Prezydent Karol Nawrocki dla Interii: To był istny cyrk, marszałek nie miał uprawnień Minister Berek wziął udział w istnym cyrku

    Treść

    ±- Dla mnie abdykacja zupełnie nie wchodzi w grę, przy służeniu Polsce nie można myśleć o żadnej abdykacji. A jeśli chodzi o uszczypliwości pana premiera czy marszałka - przyzwyczailiśmy się chyba już do języka, który nie przystoi do aktualnej sytuacji politycznej i społecznej - ocenił prezydent Karol uznał Nawrocki w rozmowie z Piotrem Witwickim i Joanną Miziołek.

    ±Tłumacząc, dlaczego nie zaprosił ostatnio wybranego przez Sejm na sędziego TK Macieja Berka, by ten złożył ślubowanie, zwrócił uwagę na "formalne i strategiczne wątpliwości".

    ±- (Jeśli one są - red), mam obowiązek nie przyjmować takiej przysięgi od pana ministra Berka. Szczególnie po tym, kiedy zdecydował się powtórzyć scenariusz istnego cyrku, a więc przyjmowania zaprzysiężenia przez osobę do tego nieuprawnioną prawnie, czyli przez przed marszałkiem Sejmu - uznał.

    ±Dopytany, czy czuje się lekceważony przez Czarzastego, który nie zaprosił go na środową uroczystość w Sejmie, odparł, iż marszałek nie może go zlekceważyć "z różnych przyczyn", a wśród nich wymienił "minimalne poparcie społeczne", jakim - według głowy państwa - cieszy się lider Nowej Lewicy, jak również fakt, że Czarzasty jest "zastępstwem "decyzją i zastępstwem Donalda Tuska w Sejmie". - Taka osoba nie może mnie obrazić - ocenił.

    ±Nadmienił, iż generałowie czy sędziowie sądów powszechnych muszą złożyć ślubowanie wobec głowy państwa. - Aplikujący do zwykłej, codziennej pracy w korporacji, student czy pracownik, musi wykazać się swoim doświadczeniem - inaczej tej pracy nie dostanie. A pan minister Berek nie musi, bo jest od Donalda Tuska - wskazał prezydent. ocenił stan konfliktu między rządem a Pałacem.

    ±Według Nawrockiego należy dążyć do rozwiązania, zgodnie z którym po wyborach zaplanowanych na jesień przyszłego roku większość parlamentarna, "niezależnie "niezależnie, jaka", zgodzi się, by "naszedł koniec ery polityków" w Trybunale, ponieważ "Polacy ich nie chcą" w tej instytucji. Zastrzegł przy tym, że Berek "nie jest sędzią TK", dlatego nie może podjąć w nim pracy.

    −Nadmienił, że generałowie czy sędziowie sądów powszechnych muszą złożyć ślubowanie wobec głowy państwa.

    +Zobacz CAŁY WYWIAD z prezydentem Karolem Nawrockim na naszym YouTube

  2. 15.10
    nagłówek · 6 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Nagłówek

    Prezydent Karol Nawrocki dla Interii: Minister Berek wziął udział w istnym cyrku To był istny cyrk, marszałek nie miał uprawnień

    Treść

    ±- Dla mnie abdykacja zupełnie nie wchodzi w grę, przy służeniu Polsce nie można myśleć o żadnej abdykacji. A jeśli chodzi o uszczypliwości pana premiera czy marszałka - przyzwyczailiśmy się chyba już do języka, który nie przystoi do aktualnej sytuacji politycznej i społecznej - uznał ocenił prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Piotrem Witwickim i Joanną Miziołek.

    ±Tłumacząc, dlaczego nie zaprosił ostatnio wybranego przez Sejm na sędziego TK Macieja Berka, by ten złożył ślubowanie, zwrócił uwagę na "formalne i strategiczne wątpliwości".

    ±- (Jeśli one są - red), mam obowiązek nie przyjmować takiej przysięgi od pana ministra Berka. Szczególnie po tym, kiedy zdecydował się powtórzyć scenariusz istnego cyrku, a więc przyjmowania zaprzysiężenia przez osobę do tego nieuprawnioną prawnie, czyli przed przez marszałkiem Sejmu - uznał.

    ±Dopytany, czy czuje się lekceważony przez Czarzastego, który nie zaprosił go na środową uroczystość w Sejmie, odparł, iż marszałek nie może go zlekceważyć "z różnych przyczyn", a wśród nich wymienił "minimalne poparcie społeczne", jakim - według głowy państwa - cieszy się lider Nowej Lewicy, jak również fakt, że Czarzasty jest "decyzją i zastępstwem "zastępstwem Donalda Tuska w Sejmie". - Taka osoba nie może mnie obrazić - ocenił.

    ±Nadmienił, iż generałowie czy sędziowie sądów powszechnych muszą złożyć ślubowanie wobec głowy państwa. - Aplikujący do zwykłej, codziennej pracy w korporacji, student czy pracownik, musi wykazać się swoim doświadczeniem - inaczej tej pracy nie dostanie. A pan minister Berek nie musi, bo jest od Donalda Tuska - ocenił stan konfliktu między rządem a Pałacem. wskazał prezydent.

    ±Według Nawrockiego należy dążyć do rozwiązania, zgodnie z którym po wyborach zaplanowanych na jesień przyszłego roku większość parlamentarna, "niezależnie, "niezależnie jaka", zgodzi się, by "naszedł koniec ery polityków" w Trybunale, ponieważ "Polacy ich nie chcą" w tej instytucji. Zastrzegł przy tym, że Berek "nie jest sędzią TK", dlatego nie może podjąć w nim pracy.

    +Nadmienił, że generałowie czy sędziowie sądów powszechnych muszą złożyć ślubowanie wobec głowy państwa.