← Komentarz Nawrockiego o terminie decyzji ws. stałej bazy USA
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Amerykańska baza wojskowa w Polsce w tym roku? Nawrocki komentuje

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 15.10 o 20:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.10 19:45 15.10 20:41
treść i dopisania 20:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 20:00–20:41 · dopisanie · 3 akapity, 197 słów rozwiń
    1. Treść

      +Prezydent odpowiedział też na pytanie, czy podpisze stawę umożliwiającą usuwanie nielegalnych treści w internecie. Powiedział, że tak, o ile trafi na jego biurko „ustawa, która nie będzie łamała wolności, blokowała wolności w sieci”.Zwrócił też uwagę, że podpisał nowelizację Kodeksu karnego wprowadzającą odpowiedzialność karną za patostreaming.

      +Nie mam nic przeciwko temu, aby eliminować strony, na których dopuszczono się krzywdzenia dzieci czy takich praktyk w odniesieniu do dzieci, ale proponowane prawo, które ma prowadzić nas w kierunku eliminowania z przestrzeni sieci społecznościowych konkretnych poglądów, które nie są kompatybilne z wyobrażeniami czy to premiera, czy Komisji Europejskiej, jest dla mnie nie do zaakceptowania – powiedział.

      +Odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska z poprzedniego tygodnia, który po atakach w szkołach zwrócił uwagę, że władze nie mają możliwości blokowania treści w internecie. Donald Tusk po prostu kłamał w odniesieniu do tej ustawy. Polskie służby mają pełne prawo do diagnozowania, analizowania i blokowania tego typu zachowań w polskiej sieci, a ustawa, która była przygotowana przez ten rząd, to jest oczywiście nakładana kolejna presja na mnie jako na prezydenta Polski, aby doprowadzić do tego, żeby urzędnik mógł decydować o tym, jakie treści są dobre, a jakie treści są niedobre – mówił Nawrocki.