Sędzia Maciej Berek w „Pytaniu dnia”.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 5 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Lead
- Treść
±– To są rzeczy
niedopuszczalne,niedopuszczalne. Nie wiem, czy jest w czym się różnić (w tej sytuacji - przyp. red.), ale nawetjeżeli różnymijeśli się różnimy w ocenachprawnych. Używanieprawnych, to używanie w cudzysłowie ludzkich emocji do tego typuemocjizachowań jest absolutnie skandaliczne i dyskredytujące w każdym wymiarze – ocenił jurysta.±Berek
poinformowałapoinformował także o złożeniu wszystkich potrzebnych dokumentów prezesowi TK. - Treść
±– Widzieliśmy fizyczną
konfrontacje,konfrontację protestujących z Policją. Chce stanowczo powiedzieć, że odpowiedzialność – przynajmniej w wymiarze moralnym – ponoszą ci, którzy wzbudzają te emocje społeczne. Sędzia Święczkowski wielokrotnie wychodził do nich i wzywał do obrony TK. Nie wiem przed kim i przed czym – stwierdził Berek.±Sędzia odniósł się także do rozmów z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Według Berka, prezes TK obarczył go winą za zamieszki z powodu wyboru nowych sędziów Trybunału.
- Treść
±– Widzieliśmy fizyczną
konfrontacjekonfrontacje, protestujących z Policją. Chce stanowczo powiedzieć, że odpowiedzialność – przynajmniej w wymiarze moralnym – ponoszą ci, którzy wzbudzają te emocje społeczne. Sędzia Święczkowski wielokrotnie wychodził do nich i wzywał do obrony TK. Nie wiem przed kim i przed czym – stwierdził Berek. -
20:10–20:30 · dopisanie · 8 akapitów, 253 słowa rozwiń
- Treść
+Berek przyznał, że przed TK „natychmiast pojawili się politycy PiS, którzy próbowali to wszystko rozkręcić”.
+– To są rzeczy niedopuszczalne, nawet jeżeli różnymi się w ocenach prawnych. Używanie ludzkich emocji do tego typu emocji jest absolutnie skandaliczne i dyskredytujące w każdym wymiarze – ocenił jurysta.
+Sędzia odniósł się także do rozmów z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Według Berka, prezes TK obarczył winą za zamieszki nowych sędziów Trybunału.
+– Sędzia Święczkowski odpowiedział mi, że to: „wy” za to odpowiadacie. Pan Święczkowski podczas wczorajszego spotkania wielokrotnie używał takiej formy. (...) Chcę podkreślić, że patrzyliśmy na tę sytuację z niepokojem i wielką troską. Pojawiliśmy się wczoraj w budynku TK. Osobiście miałem taki obowiązek się tam pojawić po złożeniu ślubowania – zaznaczył.
+Berek poinformowała także o złożeniu wszystkich potrzebnych dokumentów prezesowi TK.
+– Sędzia Święczkowski osobiście je ode mnie przyjął i na każdym z nich podpisał się i przypilnował, żeby sekretariat podstawił odpowiednie pieczątki. Potwierdził, że odebrał ode mnie te dokumenty, a potem powiedział, że musi się zapytać prezydenta, co w tej sprawie ma zrobić. Stwierdził też, że spodziewa się odpowiedzi na początku następnego tygodnia. Dlatego, stwierdziłem, że nie ma sensu w tym momencie kontynuować tej rozmowy – przyznał sędzia.
+Zaznaczył jednak, że będzie się pojawiać w TK, bo „ma taki obowiązek”.
+– Biorąc pod uwagę wzbudzone emocje społeczne i bezpieczeństwo osób, które tam są - stanowczo będę unikał informowania z wyprzedzeniem, kiedy się tam pojawię. To nie służy niczemu dobremu, poza tym, że niektórzy politycy próbują uprawiać na tym niedobrą i niewłaściwą grę – dodał Berek.