W Nisku (woj. podkarpackie) doszło do pożaru sklepu z częściami. Niestety, zdarzenie miało dramatyczny przebieg. Ogień odciął drogę ucieczki dwóm strażakom. Nie żyją. — W trakcie gaszenia pożaru doszło do śmierci dwóch strażaków — mówi "Faktowi" Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie.
±— Podczas akcji gaśniczej ogień odciął drogę ewakuacji z płonącego obiektu dwóm strażakom. Jednego z nich zdołaliśmy szybko ewakuować, drugiego ewakuowaliśmy po kilku chwilach. Niestety życia obojga strażaków nie udało się uratować — powiedział w rozmowie z Rzeszów Info powiedział nam st. bryg. Betleja.
±Na miejscu cały czas trwa akcja gaśnicza. Do walki z ogniem cały czas kierowane są dodatkowe siły.
−Ten artykuł to informacja pilna. Jest w trakcie aktualizacji. Wkrótce napiszemy więcej na temat tego wydarzenia.
+— Akcja potrwa na pewno jeszcze przez kilka najbliższych godzin. Na miejscu jest blisko 100 strażaków, 24 zastępy PSP i OSP — powiedział nam rzecznik podkarpackiej straży pożarnej.
+Jak dodał, płonie magazyn z częściami wraz ze sklepem o powierzchni ok. 20 x 20 m. Na razie nie wiadomo, gdzie pojawiło się zarzewie ognia. Przyczyny wybuchu pożaru ustalać będą policjanci pod nadzorem prokuratury.
+Do tragedii odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński.
+"Wielka tragedia. Dwóch strażaków zginęło tragicznie podczas akcji w Nisku. Śp. Bartłomiej i Śp. Wojciech ponieśli najwyższą cenę, wypełniając swoje zadania do samego końca. Składam najszczersze kondolencje Rodzinom, Bliskim oraz Współpracownikom Cześć Ich pamięci!" — napisał na platformie X.
+Kondolencje złożył też Komendant Główny PSP. "Komendant Główny PSP składa najszczersze kondolencje rodzinom, bliskim, przyjaciołom oraz koleżankom i kolegom dwóch strażaków, którzy zginęli podczas działań ratowniczo-gaśniczych w Nisku. Łączymy się w bólu z ich najbliższymi i całą strażacką społecznością. Cześć Ich pamięci" — przekazał.