← Incydent z udziałem sędziego SN Andrzeja Michałowicza na dworcu w Słupsku
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Żurek o doniesieniach WP. "Musimy tę sprawę wyjaśnić"

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 5 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 16.10 o 13:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.10 13:20 16.10 14:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jak ustalił reporter WP Szymon Jadczak, 8 października na dworcu PKP w Słupsku doszło do nietypowego incydentu. Kierownik pociągu wezwał policję, poprosił o interwencję ws. jednego z pasażerów. Mężczyzna, wysiadając z pociągu, przewrócił się na peron i uszkodził sobie zęby. Miał pokiereszowaną twarz.

    ±– Musimy tę sprawę wyjaśnić – powtórzył Żurek. – To jest niedopuszczalne zachowanie. To wskazuje, jak bardzo kulejący był proces nominacji. Ja z zadziwieniem przyjmowałem pewne kandydatury, które przechodziły przez tak zwany neoKRS, neo-KRS, a później decyzje prezydentów, czy pana prezydenta Dudy, czy pana prezydenta Nawrockiego. Więc my na pewno tych spraw nie będziemy zamiatać pod dywan. Doprowadzimy do tego, żeby Sąd Najwyższy funkcjonował w sposób prawidłowy – zapewnił minister.

  2. Treść

    ±Jak ustalił reporter WP Szymon Jadczak Jadczak, 8 pażdziernika października na dworcu PKP w Słupsku doszło do nietypowego incydentu. Kierownik pociągu wezwał policję, poprosił o interwencję ws. jednego z pasażerów. Mężczyzna, wysiadając z pociągu, przewrócił się na peron i uszkodził zęby. Miał pokiereszowaną twarz.

    ±- – Ta sprawa musi zostać bardzo dokładnie wyjaśniona - – stwierdził minister. - – Zwracaliśmy wielokrotnie uwagę na to, że tak zwany neoKRS neo-KRS wybierał, także do Sądu Najwyższego, naszym zdaniem z naruszeniem prawa, osoby, które nie spełniają wymogów nieskazitelności charakteru. Te decyzje decyzje, moim zdaniem zdaniem, były nieważne. I za tych neosędziów, za każde ich wejście na salę rozpraw, musimy płacić odszkodowania - – mówił.

    ±- – Musimy tę sprawę wyjaśnić - – powtórzył Żurek. - – To jest niedopuszczalne zachowanie. To wskazuje wskazuje, jak bardzo kulejący był proces nominacji. Ja z zadziwieniem przyjmowałem pewne kandydatury, które przechodziły przez tak zwany neoKRS, a później decyzje prezydentów, czy pana prezydenta Dudy, czy pana prezydenta Nawrockiego. Więc my na pewno tych spraw nie będziemy zamiatać pod dywan. Doprowadzimy do tego, żeby Sąd Najwyższy funkcjonował w sposób prawidłowy - – zapewnił minister.