← Skok Mai Chwalińskiej na 16. miejsce w rankingu WTA na żywo po półfinale w Wuhanie
Interia · zmienił nagłówek po publikacji · sport.interia.pl ↗

To nie jest pomyłka. Chwalińska już trzecia w historii. Nikt nie zabierze

Nie ma już od tego odwrotu. Osaka czekała na ruch Chwalińskiej. Stało się

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek 2 razy, 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 16.10 o 13:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.10 13:35 16.10 14:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 16.10
    nagłówek · 1 akapit zmieniony
    Nagłówek

    Głośno o tym, czego dokonała Chwalińska. To nie pomyłka. Trzecia w historii Nie ma już od tego odwrotu. Osaka czekała na ruch Chwalińskiej. Stało się

    Treść

    ±Tegoroczny Roland Garros na nowo odkrył Maję Chwalińską, kiedyś świetną juniorkę, dla tenisowego świata. A turnieje w Azji potwierdziły, że to nie był tylko jeden wyskok 25-latki z Bielska-Białej. Po półfinale WTA 500 w Singapurze Maja awansowała do najlepszej czwórki w wielkiej imprezie w Wuhanie. A to oznacza zysk 390 punktów do rankingu - i w klasyfikacji "na żywo" skok na 16. miejsce. miejsce, m.in. przed Naomi Osakę. W najgorszej sytuacji Maja będzie w poniedziałkowej aktualizacji 17. zawodniczką świata. W całej historii tylko dwie jej rodaczki zajmowały wyższe pozycje.