−Chwalińska wcześniej wygrała z Greczynką Marią Sakkari i po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału imprezy tej rangi.
−Polski półfinał w turnieju WTA Wuhan między Igą Świątek i Mają Chwalińską rozpocznie się w sobotę 17 października około godziny 13 czasu polskiego.
−Nigdy wcześniej dwie polskie tenisistki nie dotarły jednocześnie do półfinału zawodów WTA 1000, które taką nazwę noszą od 2021 r. Władze kobiecego tenisa ujednoliciły wówczas nazewnictwo zgodnie z tym obowiązującym w męskim cyklu ATP.
−– To świetnie, że mamy dwie polskie tenisistki w półfinale. To wiele znaczy dla polskiego tenisa. Cieszą mnie sukcesy Mai, bez wątpienia poprawiła swoją grę w tym roku. Czekam z niecierpliwością na ten mecz. Dziś skupię się na odpoczynku i przygotowaniach. Będę gotowa – zapewniła Świątek po zwycięstwie nad Li 6:4, 6:1 w ćwierćfinale.
−Pojedynek będzie mieć także wymiar osobisty. Obie tenisistki znają się od dziecka, jeszcze z czasów gry w turniejach juniorskich. Zarówno Chwalińska, jak i Świątek publicznie mówiły, że łączy je przyjaźń.
+Jako 15-latki Świątek i Chwalińska zmierzyły się 3 listopada 2016 roku w turnieju ITF w Sztokholmie; Świątek wygrała 6:2, 6:3. Stolica Szwecji była pierwszym przystankiem w zawodowej karierze Świątek. Chwalińska zaczęła ją pół roku wcześniej i w dniu ich pojedynku zajmowała w rankingu 899. miejsce. Teraz jest 22., a Świątek dziewiąta.
+Obecny sezon jest dla Chwalińskiej przełomowy. Czerwcowy finał French Open pozwolił jej awansować na liście WTA z drugiej setki do trzeciej dziesiątki. Teraz w Wuhan ustanowi nowy najlepszy wynik, bo w poniedziałek na pewno zadebiutuje w drugiej dziesiątce. Obecnie wirtualnie jest 16., ale jeśli wygra chiński turniej, będzie 11.
+Dla Świątek końcówka turnieju w Chinach też ma wielkie znaczenie. Jeśli zdobędzie tytuł, wyprzedzi Czeszkę Karolinę Muchovą w rankingu „Race to the WTA Finals”, który wyłoni osiem uczestniczek kończącego sezon turnieju w Indian Wells (8-15 listopada). Pozostało już tylko jedno miejsce, a w walce o nie liczy się także Ukrainka Marta Kostiuk.
+W drugiej parze półfinałowej spotkają się Łotyszka Jelena Ostapenko, prowadzona przez trenera Piotra Sierzputowskiego, oraz 170. w światowym rankingu Brytyjka Sonay Kartal. W sobotę wyjdą na kort jako pierwsze, o godzinie 11:00 czasu polskiego. Mecz Polek zacznie się jako następny.