±Kierwiński ocenił, że incydent ten jest „skandaliczny”. Każda osoba, która dopuszcza się znieważenia funkcjonariusza, próby wywierania na niego nacisku, przemocy wobec funkcjonariusza, prędzej czy później trafi pod sąd – stwierdził minister. Jak dodał, „to, że niektóre czynności nie są realizowane od razu, wynika z chęci nieeskalowania tej sytuacji, z którą mamy do czynienia przed TK”.
−Kierwiński mówił, że incydent ten jest „skandaliczny”.
+Kierwiński pytany o stan zdrowia funkcjonariuszki przekazał, że zarówno ona, jak i mężczyzna, który ją popchnął, przebywają w dwóch różnych szpitalach.
+Zajście było nagrywane kamerą nasobną jednego z policjantów, który brał udział w patrolu. Będzie ono do dyspozycji prokuratury i to prokuratura podejmie decyzję w tym zakresie – zaznaczył.
+Pytany o to, co grozi mężczyźnie, odpowiedział, że o tym zadecyduje prokuratura. Na pewno mieliśmy do czynienia z atakiem na funkcjonariusza publicznego i to moim zdaniem będzie kierunek, w którym powinna podążać prokuratura. Ale prokuratura jest niezależna. Wszelkie materiały z tej interwencji zostaną zabezpieczone i będą do dyspozycji prokuratury – zaznaczył szef MSWiA.