← Niebywałe sceny w Norwegii. "Ludzie kupują wszystko, co uda się znaleźć"
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · sport.fakt.pl ↗

Mieszka w Norwegii. Opisała co się działo po zwycięstwie nad Brazylią

Niebywałe sceny w Norwegii. "Ludzie kupują wszystko, co uda się znaleźć"

2 zmiany po publikacji w ciągu 50 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 7 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 06.07 o 14:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.07 14:00 06.07 16:25
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 06.07
    nagłówek · lead · 7 akapitów zmienionych
    Nagłówek

    Mieszka Niebywałe sceny w Norwegii. Opisała "Ludzie kupują wszystko, co uda się działo po zwycięstwie nad Brazylią znaleźć"

    Lead

    Czyste szaleństwo w Norwegii po zwycięstwie nad Brazylią i awansie do ćwierćfinału mistrzostw świata. — Ludzie świętowali na ulicach przez całą noc, tańczyli, a samochody nie mogły przejechać przez miasto. Teraz jest taki szał i tak trudno dostać koszulkę reprezentacji, że ludzie kupują praktycznie wszystko, co uda się znaleźć — opowiedziała relacjonuje "Faktowi" Justyna Aanesland, Polka mieszkająca w Norwegii, współpracująca z redakcją "Razem Norge".

    Treść

    ±Po historycznym zwycięstwie nad Brazylią Norwegowie dali się ponieść emocjom.— Jest ogromna radość. Ludzie świętowali na ulicach przez całą noc, tańczyli, a samochody nie mogły przejechać przez miasto. Z tego, co widziałam, było to absolutne szaleństwo. Jak na Norwegów, którzy są dosyć powściągliwi, to naprawdę coś niesamowitego. W pracy, w biurze, nie mówi się teraz o niczym innym, tylko o nadchodzącym meczu w sobotę — opowiedziała opowiada "Faktowi" Justyna Aanesland, Polka mieszkająca w Norwegii, współpracująca z polskim portalem "Razem Norge".

    ±— Na pewno wspominane są te dobre czasy, kiedy ostatni raz udało się pokonać Brazylię. Jednak chyba nikt nie wierzył, że tym razem uda się zajść tak daleko — dodała dodaje pani Aanesland.

    ±Te emocje były obecne także w domu naszej rozmówczyni, której mąż jest Norwegiem. — Wczoraj poleciały nawet łzy, bo było to ogromne wzruszenie. Staramy się świętować zarówno z przyjaciółmi, jak i organizować wspólne oglądanie meczów u nas w domu. Mąż zdecydowanie bardzo to przeżywa i jest niezwykle dumny — wyjawiła zaznacza kobieta.

    ±W trakcie meczu z Brazylią reakcje kibiców miały rejestrować nawet... sejsmografy. — Z tego, co czytałam, w Bergen ponownie odnotowano aktywność podobną do trzęsienia ziemi — powiedziała nasza rozmówczyni. Największe miały mieć miejsce tuż po obronionym przez Orjana Nylanda rzucie karnym w wykonaniu Bruno Guimaraesa. — Nie podawano konkretnej siły tych wstrząsów, ale na wykresach było wyraźnie widać skok i to, że rzeczywiście coś się wydarzyło — dodała wskazuje pani Justyna.

    ±Ogromne emocje udzielają się również mieszkającym w Norwegii Polakom. Przypomnijmy, że Polacy stanowią największą mniejszość narodową w tym kraju. Mieszka tam ponad 100 tys. naszych rodaków. — Z mojej perspektywy wszyscy kibicują Norwegii i robią to bardzo mocno. Na ulicach słychać rozmowy o tym, gdzie znaleźć koszulki reprezentacji, żeby wspierać drużynę. To naprawdę bardzo miłe — podkreśliła. podkreśla.

    ±Nie jest zaskoczeniem, że największym zainteresowaniem cieszą się trykoty z nazwiskami największych gwiazd. — Najczęściej widać koszulki Haalanda i Odegarda. To jednak największa gwiazda, a drugi to kapitan zespołu. Ale teraz jest taki szał i tak trudno dostać koszulkę reprezentacji, że ludzie kupują praktycznie wszystko, co uda się znaleźć. Koszulki są wszędzie wyprzedane — opowiedziała opowiada Polka.

    ±Teraz Norwegów czeka kolejne trudne starcie. O awans do półfinału powalczą z Anglikami. Jak opowiedziała pani Aanesland nastroje w Norwegii są zdecydowanie bardziej optymistyczne niż jeszcze kilka dni temu. — Po tym, co wydarzyło się w meczu z Brazylią, wróciła wiara. Wcześniej mało kto wierzył, że uda się wygrać z Brazylijczykami. Teraz, skoro się udało, wszyscy mają nadzieję, że uda się również w kolejnym meczu — zaznaczyła zaznacza pani Justyna współpracująca z redakcją "Razem Norge".

  2. Lead

    Czyste szaleństwo w Norwegii po zwycięstwie nad Brazylią i awansie do ćwierćfinału mistrzostw świata. — Ludzie świętowali na ulicach przez całą noc, tańczyli, a samochody nie mogły przejechać przez miasto. Teraz jest taki szał i tak trudno dostać koszulkę reprezentacji, że ludzie kupują praktycznie wszystko, co uda się znaleźć — opowiedziała "Faktowi" Justyna Aanesland, Polka mieszkająca w Norwegii, współpracująca z redakcją "Razem Norge".