← Tragedia rodzinna w Lutyni
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · www.fakt.pl ↗

Pożar miał ukryć ślady. Na miejscu znaleziono dwie ranne kobiety, ból całej miejscowości

Pożar ujawnił zbrodnię. Córka nie żyje, matka w poważnym stanie

3 zmiany po publikacji w ciągu 1 h: nagłówek raz, lead raz, 3 akapity zmienione, 3 usunięte, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 06.07 o 19:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.07 18:55 06.07 20:15
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Nad budynkiem gospodarczym w Lutyni pod Środą Śląską pojawiły się kłęby dymu. To one zaalarmowały zaalarmowało służby. Przed godz. 15 w poniedziałek, 6 lipca, w okolicy ul. Słonecznej interweniowali tam strażacy. Potem pojawiła się policja, ratownicy medyczni medyczni, prokurator i prokurator. technicy w białych kombinezonach.

  2. 06.07
    lead · 1 akapit zmieniony · 3 akapity usunięte · 7 akapitów dopisanych
    Lead

    Strażacy zostali wezwani do pożaru w Lutyni (woj. dolnośląskie). Ogień pojawił się w budynku gospodarczym. Tam też odkryli Na terenie posesji odnaleziono dwie zakrwawione kobiety. Młodszej z nich nich, 20-latki, nie udało się uratować. – Na miejscu zatrzymaliśmy osobę, która może mieć bezpośredni związek ze sprawą – mówi Fakt.pl asp. Tomasz Chojniak z policji w Środzie Śląskiej. Lokalne media wskazują na "rodzinną tragedię".

    Treść

    ±– Na terenie Lutyni doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym. Na miejscu wciąż trwają czynności pod nadzorem prokuratora – mówi nam oficer policji ze Środy asp. Tomasz Chojniak z Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.

    −W poniedziałek, 6 lipca, przed godz. 15 służby zostały wezwane do pożaru w Lutyni pod Środą Śląską. Na posesji płonął budynek gospodarczy. Znaleziono tam dwie ranne kobiety. Miały rany kłute i cięte.

    −Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że zatrzymano 22-latka. To brat i syn rannych kobiet.

    −Młodsza z kobiet, 20-latka, nie zmarła mimo reanimacji. Starsza z kobieta została przetransportowana do szpitala.

    +Nad budynkiem gospodarczym w Lutyni pod Środą Śląską pojawiły się kłęby dymu. To one zaalarmowały służby. Przed godz. 15 w poniedziałek, 6 lipca, interweniowali tam strażacy. Potem pojawiła się policja, ratownicy medyczni i prokurator.

    +Na miejscu odnaleziono dwie kobiety z ranami kłutymi i ciętymi. Miały je na różnych częściach ciała

    +– mówi nam prok. Jakub Dłubacz, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

    +Ranne kobiety to matka i córka. Niestety, młodsza z nich, 20-latka, zmarła pomimo reanimacji. Starsza z kobieta trafiła do szpitala. Jest w poważnym stanie. – Mogę jedynie potwierdzić, że kobieta żyje – przyznaje rzecznik wrocławskiej prokuratury.

    +Zatrzymany został 22-latek. To brat zmarłej 20-latki i syn starszej z kobiet. Młody mężczyzna jest najprawdopodobniej sprawcą tej tragedii.

    +– 22-latek został zabrany do szpitala. Tam zostanie mu pobrana krew do badań na obecność alkoholu i substancji odurzających. Mężczyzna nie był karany – mówi nam prok. Jakub Dłubacz. Jak podkreśla, policja nie miała interwencji w ciągu ostatnich lat na terenie posesji, na której dokonano strasznego odkrycia.

    +Postępowanie w kierunku zabójstwa prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa w Środzie Śląskiej.

  3. 06.07
    nagłówek · 1 akapit zmieniony
    Nagłówek

    Pożar miał ukryć ślady. Na miejscu znaleziono dwie ranne kobiety, ból całej miejscowości ujawnił zbrodnię. Córka nie żyje, matka w poważnym stanie

    Treść

    ±Doszło do rodzinnej tragedii, jakiej nigdy w historii Lutyni nie było. Nie żyje młoda kobieta. Jej matka walczy o życie (...) Bardzo Państwa proszę, proszę o powstrzymanie się od hejterskich, wrogich i chamskich komentarzy