±Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej, zebrałyby razem ponad 24 proc. poparcia. Taki wynik pokazuje ich rosnącą rolę w podziale mandatów.
−Koniec fikcyjnych umów. Jak przygotować firmę na kontrole inspekcji pracy?
+– KO i PiS tracą w granicach błędu statystycznego, co pokazuje, że co by się nie działo, obie formacje mają swoich wiernych wyborców, których jest jednak zbyt mało, żeby mogły stworzyć samodzielny rząd – komentuje socolog prof. Jarosław Flis w rozmowie z dziennikiem.
+Flis przekonuje, że obie Konfederacje stały się dla wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego mniejszym złem, a wyborcy nie akceptują niektórych forsowanych przez to ugrupowanie narracji – np. twierdzenia, jakoby Polska za rządów Donalda Tuska znajdowała się „pod niemiecką okupacją”.