← Inwestycje strategiczne w Polsce
Onet · ciche edycje po publikacji · www.onet.pl ↗

Państwo chce inwestować szybciej. Zamówienia publiczne muszą za tym nadążyć

1 zmiana po publikacji w ciągu 6 h 25 min: 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.07 o 17:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.07 17:45 09.07 00:10
treść i dopisania 00:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 08.07 17:45–09.07 00:10 · dopisanie · 4 akapity, 184 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Prostym ale niezwykle pomocnym rozwiązaniem rosnącej kolejki postępowań w KIO byłoby zwiększanie etatów i poziomu wynagrodzeń dla arbitrów – członków Izby. To w ich rękach leży często los wielomiliardowych inwestycji.

      +Sprawniejsza Krajowa Izba Odwoławcza wymaga nie tylko zmian proceduralnych, ale również wzmocnienia potencjału kadrowego. Obowiązujące Prawo zamówień publicznych już dziś pozwala na powołanie do 100 członków KIO (obecnie jest ich 52), jednak możliwości te powinny zostać w pełni wykorzystane, zwłaszcza w obliczu rekordowej liczby strategicznych inwestycji.

      +Wynagrodzenia członków KIO powinny odpowiadać wymaganym kwalifikacjom i odpowiedzialności za rozstrzyganie sporów dotyczących strategicznych inwestycji. Tymczasem dysproporcja wobec wynagrodzeń sędziów rośnie: od 2017 r. kwota bazowa dla członków Izby wzrosła z ok. 1,8 tys. zł do 2,3 tys. zł, a dla sędziów — z nieco ponad 4 tys. zł do blisko 9 tys. zł. Taki model utrudnia pozyskiwanie i utrzymanie najlepszych ekspertów.

      +Inwestycja w silniejszą i lepiej wynagradzaną KIO jest inwestycją w sprawniejszą realizację strategicznych inwestycji państwa, a nie wyłącznie kosztem administracyjnym. Skoro ustawodawca zdecydował, że KIO ma rozpoznawać spory dotyczące kontraktów wartych dziesiątki miliardów złotych, państwo powinno zapewnić Izbie zasoby kadrowe i płacowe adekwatne do tej odpowiedzialności.