← Zniknięcie marek Skywell i DFSK w Wielkiej Brytanii
Interia · ciche edycje po publikacji · motoryzacja.interia.pl ↗

Zaczęło się. Dwie chińskie marki znikają. Salony zamknięte, klienci na lodzie

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 30 min: 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 09.07 o 13:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.07 13:40 10.07 15:05
treść i dopisania 15:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Uściślijmy - marki Skywell i DFSK nie bankrutują - ich brytyjski importer wycofuje się jedynie ze Zjednoczonego Królestwa i planuje skupić się na rynkach Bliskiego Wschodu. Dla brytyjskich klientów nie jest to jednak żadnym pocieszeniem, bo firma kończy działalność w iście angielskim stylu. Umowy z pracownikami rozwiązano z dniem 30 czerwca, więc aktualnie brytyjscy właściciele aut obu chińskich marek postawieni zostali w sytuacji, którą określić można polskim "pisz Pan pan na Berdyczów".