← Tomaszewski miażdży gigantów. Nie ma co zbierać. Tak jeszcze nie uderzył
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Tomaszewski miażdży gigantów. Nie ma co zbierać. Tak jeszcze nie uderzył

1 zmiana po publikacji w ciągu 59 min: 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 09.07 o 14:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.07 14:31 09.07 15:30
treść i dopisania 15:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Broniąca tytułu Argentyna w fazie pucharowej zaliczy zalicza na razie tylko thrillery. Najpierw pokonała 3:2 po dogrywce Republikę Zielonego Przylądka, trzykrotnie obejmując prowadzenie. Potem w takim samym stosunku wyeliminowała Egipt, tym razem... w pewnym momencie przegrywając już różnicą dwóch bramek.

    ±Jan Tomaszewski uważa, że zdobycie pierwszej bramki pierwszego gola "Faraonowie" zawdzięczają golkiperowi aktualnych mistrzów świata świata, Emiliano Martinezowi.

    ±Tomaszewski bez wahania typuje też zestaw półfinalistów. W jego prognozie w boju o finał zmierzą się Francja z Belgią i Norwegia z Argentyną. To oznacza zagładę w 1/4 finału m.in. Hiszpanii i Anglii.

    ±Pierwszy ćwierćfinał rozegrany zostanie w czwartkowy wieczór (22:00). Francja zmierzy się z Marokiem. Relacje live z tego spotkania z sportowy w sportowym serwisie Interii.