← Francuzi świętują, coś takiego się jeszcze nie zdarzyło. Pierwszy raz w historii
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Francuzi świętują, coś takiego się jeszcze nie zdarzyło. Pierwszy raz w historii

1 zmiana po publikacji w ciągu 2 h 20 min: 4 akapity zmienione, 3 usunięte.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 10.07 o 02:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.07 02:15 10.07 08:55
treść i dopisania 04:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 10.07
    4 akapity zmienione · 3 akapity usunięte
    Treść

    ±Stało się - nocą z 9 na 10 lipca czasu polskiego z mundialu 2026 odpadł ostatni reprezentant Afryki, ekipa Maroka. "Lwy Atlasu" uległy 0:2 drużynie Francji, dla której gole strzelali Kylian Mbappe oraz Ousmane Dembele. Z tym faktem zaś wiążą się pewne przełomowe wieści nie tylko dla "Les Bleus", ale i całej historii piłkarskich mistrzostw świata. Bleus".

    ±W drugiej części zmagań Mbappe zdobył gola i asystował przy trafieniu Ousmane Dembele, które jak się okazało przypieczętowało końcowy wynik na 2:0. Tym samym doszło tu do prawdziwych futbolowych przełomów. prawdziwego futbolowego przełomu.

    ±Przede wszystkim zawodnik Zawodnik Realu Madryt stał się bowiem pierwszym w dziejach francuskiej kadry piłkarzem, który miał swój udział przy stu trafieniach "Trójkolorowych". Wszystko dzięki jego 64 golach oraz 36 asystach, które uzbierał od swego debiutu w 2017 roku:

    ±Najbliższą okazją ku temu powiększeniu tego dorobku będzie półfinał, półfinał MŚ, który Francja rozegra w swoje święto narodowe 14 lipca - jej rywalem będzie wówczas Hiszpania lub Belgia, więc niezależnie od ostatecznej obsady współzawodnictwa znów będzie można mówić o niemałym hicie...

    −Po drugie zaś Mbappe oraz Dembele sprawili, że francuska drużyna stała się pierwszą od niemal ćwierćwiecza ekipą na mistrzostwach świata mającą w swych szeregach aż dwóch zawodników, którzy na jednym mundialu zdobyli co najmniej po pięć goli każdy:

    −Poprzednio podobna sztuka udała się w 2002 roku Brazylijczykom Ronaldo (8 bramek) i Rivaldo (5 trafień), przy czym liderzy "Les Bleus" mają jeszcze szansę śrubować swój imponujący rezultat.

    −Haaland znowu to zrobił, zagotowało się po jego słowach. "Oczywiści faworyci"