← Awantura na miesięcznicy smoleńskiej
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Awantura na miesięcznicy smoleńskiej. Głośne okrzyki i dyskusja z policją

6 zmian po publikacji w ciągu 50 min: 3 akapity zmienione, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (9 zapisów, pierwszy 10.07 o 09:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

10.07 09:40 10.07 17:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 6 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 10:40–10:41 · dopisanie · 4 akapity, 115 słów rozwiń
    1. Treść

      +"Komenda Stołeczna Policji podkreśla, że wszystkie czynności wykonywane przez funkcjonariuszy realizowane są wyłącznie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa" - czytamy w komunikacie policji, opublikowanym po wydarzeniach, do których doszło podczas miesięcznicy smoleńskiej.

      +Funkcjonariusze zaznaczyli, że rolą formacji jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom zgromadzeń i osobom postronnym. "Policjanci podejmują działania mające zapobiegać eskalacji napięć, naruszeniom porządku publicznego oraz wszystkim zagrożeniom bezpieczeństwa ludzi i mienia" - wskazano.

      +"Policja pozostaje formacją apolityczną. Funkcjonariusze realizują swoje ustawowe zadania w sposób bezstronny, kierując się wyłącznie obowiązującymi przepisami prawa oraz oceną sytuacji" - podkreślono.

      +W dalszej części komunikatu zaapelowano do wszystkich uczestników zgromadzeń o "respektowanie obowiązujących przepisów prawa oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez policjantów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo".

  2. Treść

    ±Na krótko po tym zdarzeniu rozpoczęło się przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. - Dzisiaj, szanowni państwo, mamy w Polsce taką sytuację - jeżeli ktoś zawiesi napis "Nie bać się Tuska", to przybywa policja, straż pożarna, aby to zlikwidować i taki człowiek jest stawiany przed sądem - powiedział.

  3. Treść

    ±- Coś takiego, jak się tutaj dzisiaj zdarzyło, nie może się powtórzyć - podkreślił, zaznaczając, że tyczy się to także pomników "bohaterów innych formacji, innych ugrupowań". Pod koniec przemówienia i bezpośrednio po nim na placu ponownie rozlegały się okrzyki.

  4. Treść

    ±- Coś takiego, jak się tutaj dzisiaj zdarzyło, nie może się powtórzyć - podkreślił. podkreślił, zaznaczając, że tyczy się to także pomników "bohaterów innych formacji, innych ugrupowań".

  5. 09:50–09:55 · 2 dopisania · 2 akapity, 58 słów rozwiń
    1. Treść

      +- To musi być zmienione, naszą nadzieją jest właśnie ta zmiana, naszą nadzieją są wybory - mówił polityk dodając, że Prawo i Sprawiedliwość jest "atakowane z różnych stron, również z prawej". - W imię interesów indywidualnych, grupowych, na pewno nie interesów Polski - dodał.