← "My dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale...". Prezydent dosadnie o Wołyniu
Interia · zmienił nagłówek po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

83. rocznica krwawej niedzieli. Prezydent zacytował znanego poetę

"My dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale...". Prezydent dosadnie o Wołyniu

9 zmian po publikacji w ciągu 1 h: nagłówek raz, 16 akapitów zmienionych, 7 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (10 zapisów, pierwszy 11.07 o 14:00). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.07 14:00 11.07 15:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 9 zapisów ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.07
    nagłówek · 4 akapity zmienione
    Nagłówek

    83. rocznica krwawej niedzieli. "My dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale...". Prezydent zacytował znanego poetę dosadnie o Wołyniu

    Treść

    ±- Niewiedza o zaginionych podważa realność świata - zacytował słowa poety Zbigniewa Herberta Karol Nawrocki. W 83. rocznicę krwawej niedzieli prezydent podkreślił, że nie zgadza się na to, aby zapomnieć o 120 tysiącach pomordowanych Polaków. Jak dodał, pod czerwono-czarną flagą zabijano też "sprawiedliwych Ukraińców" i to oni powinni znaleźć się w Panteonie Narodowym w Kijowie.

    ±PrezydentKarol Prezydent Karol Nawrocki bierze wziął w sobotę udział w obchodach 83. rocznicy krwawej niedzieli, która stanowiła punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej. Uroczystości mają miały miejsce w Radrużu w woj. podkarpackim (pow. lubaczowski).

    ±Jak dodał, dodał Nawrocki, wiedza historyczna oraz pamięć o ofiarach służy temu, "abyśmy mogli myśleć także o naszej przyszłości". - Abyśmy zadośćuczynili im naszą modlitwą, naszą pamięcią i wyciągnęli z ludobójstwa wołyńskiego wnioski dla naszej przyszłości. Jesteśmy tutaj po to, aby niewiedza o zaginionych nie podważyła rzeczywistości i realności świata w XXI wieku - powiedział.

    ±Prezydent zaznaczył także, że tego typu flagi "nie chcemy widzieć w Polsce" - I zrobię wszystko, żeby nie było jej w Polsce (...). Czerwono-czarnej flagi, która także nawiązywała swoją symboliką, estetyką do tego, co Niemcy nazywali Ziemia i Krew - wyjaśnił prezydent. prezydent, nawiązując do prezydenckiego projektu nowelizacji ustaw o Instytucie Pamięci Narodowej- Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz Kodeksu karnego.

  2. 11.07
    3 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±- Dlatego w ten symboliczny dzień, 11 lipca, wspominamy dzisiaj wszystkie ofiary ukraińskich nacjonalistów, które ginęły i na Wołyniu - dodał prezydent. - Wspominamy tych wszystkich, którzy szli do Boga, szli się modlić do kościołów w swoich miejscowościach na Wołyniu. Szli w niedzielę piękną, słoneczną pomodlić się, poprosić Boga o miłość, o miłosierdzie. o dobrą przyszłość, o dobrodziejstwa dla swoich rodzin, dla swoich bliskich. A spotkała ich 11 lipca brutalna śmierć - kontynuował.

    ±Prezydent przypomniał, że w przypadku rzezi wołyńskiej "narzędzia z gospodarstw domowych stały się narzędziami śmierci". - Przed chwilą, oddając hołd ofiarom z rodzinami, usłyszałem po raz kolejny w swoim życiu, jak to głęboko jest dzisiaj we współczesnych polskich rodzinach. Jaką traumę niosą rodziny polskie w XXI wieku. I doskonale to, drodzy państwo, rozumiem - powiedział. powiedział prezydent.

    ±Nawrocki pytał, czym te śmierci się różnią. - Pamięć, Śmierć z wczoraj jest czymś łagodniejszym niż śmierć z jutra? Płacz i cierpienie rodzin, ból, upodlenie? Dlatego musimy mówić jasno: tak, pamięć, historia i prawda o ludobójstwie wołyńskim kształtuje przyszłość. Jesteśmy tu dla przeszłości, ale też dla przyszłości. Tej, przyszłości, która jest tu z nami. Dla nami, dla naszych dzieci - powiedział Nawrocki. oświadczył.

    +11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. - W ten symboliczny dzień wspominamy dzisiaj wszystkie ofiary ukraińskich nacjonalistów, które ginęły i na Wołyniu - powiedział prezydent.

    +Prezydent przypomniał, że w przypadku rzezi wołyńskiej "narzędzia z gospodarstw domowych stały się narzędziami śmierci". - Tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce, o świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę przypomnieć, że śmierć 14-letniej Jadwigi Romanik - w zakresie jej progu bólu, tego, co przeżywali jej rodzice, w zakresie tego, co czuła w swoim sercu, gdy mordowali ją ukraińscy nacjonaliści - jest tą samą śmiercią, której dziś doświadczają 14-letni Ukraińcy z rąk bandytów Federacji Rosyjskiej - powiedział.

  3. Treść

    ±Prezydent zaznaczył także, że tego typu flagi "nie chcemy widzieć w Polsce" - I zrobię wszystko, żeby nie było jej w Polsce - zapewnił. Jak zaznaczył, flagi UPA (...). Czerwono-czarnej flagi, która także nawiązywała swoją symboliką, estetyką nawiązywały do stosowanej w III Rzeszy ideologii Blut und Boden, opartej na idei przywiązania ludzi do ziemi, na której żyją. tego, co Niemcy nazywali Ziemia i Krew - wyjaśnił prezydent.

  4. 11.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Mówiąc o relacjach Polski z Ukrainą, prezydent Nawrocki stwierdził, że "my dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię". - Tych, którzy mordowali, ale też tych, którzy przywołują czerwono-czarne barwy w XXI wieku. Na to po prostu nie można się, drodzy państwo, zgodzić - podkreślił, dodając, że tego typu flagi "nie chcemy widzieć w Polsce".

    +Prezydent zaznaczył także, że tego typu flagi "nie chcemy widzieć w Polsce" - I zrobię wszystko, żeby nie było jej w Polsce - zapewnił. Jak zaznaczył, flagi UPA swoją estetyką nawiązywały do stosowanej w III Rzeszy ideologii Blut und Boden, opartej na idei przywiązania ludzi do ziemi, na której żyją.

  5. 11.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Mówiąc o relacjach Polski z Ukrainą, prezydent Nawrocki stwierdził, że "my dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię". Nawrocki dodał, że pochwalanie działań Stepana Bandery to "pochwała ludobójstwa". - Nie mylmy, drodzy państwo, nigdy pojednania z amnezją, pojednania z zapomnieniem. Potrzebujemy dzisiaj prawdy, pamięci dla lepszej przyszłości - mówił prezydent.

    +Mówiąc o relacjach Polski z Ukrainą, prezydent Nawrocki stwierdził, że "my dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię". - Tych, którzy mordowali, ale też tych, którzy przywołują czerwono-czarne barwy w XXI wieku. Na to po prostu nie można się, drodzy państwo, zgodzić - podkreślił, dodając, że tego typu flagi "nie chcemy widzieć w Polsce".

  6. Treść

    ±Prezydent Karol PrezydentKarol Nawrocki bierze w sobotę udział w obchodach 83. rocznicy krwawej niedzieli, która stanowiła punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej. Uroczystości mają miejsce w Radrużu w woj. podkarpackim (pow. lubaczowski).

  7. Treść

    ±Mówiąc o relacjach polsko-ukraińskich, Polski z Ukrainą, prezydent Nawrocki stwierdził, że "my dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię". Nawrocki dodał, że pochwalanie działań Stepana Bandery to "pochwała ludobójstwa". - Nie mylmy, drodzy państwo, nigdy pojednania z amnezją, pojednania z zapomnieniem. Potrzebujemy dzisiaj prawdy, pamięci dla lepszej przyszłości - mówił prezydent.

  8. Treść

    ±Prezydent powiedział także, że ma nadzieję, że "świat to dostrzega, że ta ideologia nie tylko zabiła 120 tysięcy osób, ale także że dziś nie ma dla niej miejsca, nie tylko w Polsce, ale także w zjednoczonej Europie". - To nie jest ideologia, to nie są oddziały, to nie są bohaterowie, na których z całą pewnością, drodzy państwo, Europa, Europa czeka - dodał.

  9. 11.07
    3 akapity zmienione · 3 akapity dopisane
    Treść

    ±- Niewiedza o zaginionych podważa realność świata. Są to słowa poety Zbigniewa Herberta. I my jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość współczesnego i przyszłego świata wybrzmiała - powiedział rozpoczął swoje przemówienie Nawrocki.

    ±Jak dodał, wiedza o doświadczeniach historycznych historyczna oraz pamięć o ofiarach służy po to, temu, "abyśmy mogli myśleć także o naszej przyszłości". - Abyśmy zadośćuczynili im naszą modlitwą, naszą pamięcią i wyciągnęli z ludobójstwa wołyńskiego wnioski dla naszej przyszłości. Jesteśmy tutaj po to, aby niewiedza o zaginionych nie podważyła rzeczywistości i realności świata w XXI wieku - powiedział.

    ±Mówiąc o relacjach polsko-ukraińskich, prezydent Nawrocki stwierdził, że "my dziś nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, nie oskarżamy całego narodu ukraińskiego, ale oskarżamy banderowską ideologię". Nawrocki dodał, że pochwalanie działań Stepana Bandery to "pochwała ludobójstwa". - Nie mylmy, drodzy państwo, nigdy pojednania z amnezją, pojednania z zapomnieniem. Potrzebujemy dzisiaj prawdy, pamięci dla lepszej przyszłości - mówił prezydent.

    +Wracając do sprawy tragedii wołyńskiej, Nawrocki przypomniał, że "ukraińscy nacjonaliści mordowali także Ukraińców, tych sprawiedliwych Ukraińców, (...) o których piszą polscy historycy, tych, u których wygrywało człowieczeństwo, a nie ideologia". - Tych, którzy mówili, że muszą pomóc swojemu sąsiadowi, muszą wyciągnąć rękę - powiedział.

    +- Byli tacy Ukraińcy i to oni powinni znaleźć się w Narodowym Panteonie w Kijowie. To ich mordowali UPA. To pod czerwono-czarną flagą zabijano też sprawiedliwych Ukraińców - kontynuował Nawrocki.

    +Prezydent powiedział także, że ma nadzieję, że "świat to dostrzega, że ta ideologia nie tylko zabiła 120 tysięcy osób, ale także że dziś nie ma dla niej miejsca, nie tylko w Polsce, ale także w zjednoczonej Europie". - To nie jest ideologia, to nie są oddziały, to nie są bohaterowie, na których z całą pewnością, drodzy państwo, Europa, czeka - dodał.