+Mariusz Piekarski zastanawiał się, czy teraz jest dobry moment, kiedy Ukraina toczy wojnę i broni swej niepodległości, aby roztrząsać kwestie sporne dotyczące rzezi wołyńskiej. Polityk PSL podkreślał, że nie należy mieszać wątków – historycznego i politycznego.
+– Ukraina politycznie rozgrywa udzielanie zgód na ekshumacje. Sprawa nie jest tak oczywista, kiedy np. IPN chce wykopać doły w jakiejś miejscowości, powiedzmy w Puźnikach. To jest droga przez mękę. Najpierw trzeba uzyskać zgodę na poszukiwania. Kiedy one się skończą, trzeba napisać prośbę o zgodę na ekshumacje. Według IPN mamy około 1500 możliwych punktów do przeprowadzenia poszukiwań. Jeśli w ciągu roku robimy takich poszukiwań pięć, może dziesięć, to jest półtora wieku takich poszukiwań przed nami – zwrócił uwagę wicemarszałek Sejmu.
+Jako przykład innego traktowania Piotr Zgorzelski przedstawił Niemców.
+– Mają szybciej wydawane zgody. Dokonali więcej odkryć – podkreślił polityk PSL.
+Piotr Zgorzelski potwierdził, że Ukraina z Banderą na sztandarach nie uzyska zgody na wejście do Unii Europejskiej, ale też wyraził wątpliwości, czy w przyszłości będzie ona aspirowała do znalezienia się w tych strukturach.