← Fala upałów na Wimbledonie
Onet · ciche edycje po publikacji · przegladsportowy.onet.pl ↗

Wyszedłem z Wimbledonu i zamarłem. Wielki bunt o 200 mln funtów

1 zmiana po publikacji w ciągu 5 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 12.07 o 11:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.07 11:30 13.07 10:45
treść i dopisania 11:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Wtórował jej inny protestujący, Simon Wright: — Zarobią na sprzedaży dodatkowych 8 tysięcy tys. biletów dziennie. Sęk w tym, że infrastruktura nie poradzi sobie z taką liczbą osób. To posłuży tylko zwiększeniu dochodów klubu, który zrzesza wyłącznie prywatnych członków.

    ±Za kulisami najważniejszego turnieju tenisowego na świecie toczy się walka Dawida z Goliatem. Mieszkańcy zebrali z własnych kieszeni dwieście tysięcy 200 tys. funtów, by walczyć z klubem w sądach. Złożyli apelacje, powołują się na stare umowy gwarantujące ochronę terenów rekreacyjnych.