±Korecki choć szerzej jest zaskakująco mało znany, nie jest ani nowym, ani przypadkowym kandydatem. Denysenko zwraca uwagę, że w ostatnich miesiącach był bardzo częstym gościem w biurze Zełenskiego.
±Fedorow dostał MON dopiero w styczniu tego roku i szybko ogłosił rewolucyjne plany reformy w ministerstwie, wojsku, a przede wszystkim rozwiązania problemu z mobilizacją i dezercją. Były tak nierealne, że krytycy zarzucali, że jego plany to "nabór slajdów". Niektóre pomysły irytowały również konserwatywną generalicję radzieckiej epoki. Z Oleksandrem Syrskim, naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych, łączy z kolei Fedorowa nieukrywana wrogość.