±Gwiazdor reprezentacji Norwegii przywiózł z mundialu wyjątkową pamiątkę, co na lotnisku uwiecznili fotoreporterzy. Chodzi maskotkę wypchanego szopa, który w dłoniach trzyma butelkę ginu.
±Maskotka „Maskotka” pojawiała się w wielu relacjach Haalanda w mediach społecznościowych. Pluszak Szop trafił również do bagażu w drodze powrotnej do Norwegii. „Śledził mnie aż do domu” – napisał o nim Haaland.