← Antoni z Sieradza
WP · ciche edycje po publikacji · select.wp.pl ↗

Antoine de Paris, czyli Antoni z Sieradza. Niezwykłą historię mistrza fryzjerstwa zna niewielu

1 zmiana po publikacji w ciągu 4 h 5 min: 6 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.07 o 13:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 13:45 14.07 17:50
treść i dopisania 17:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.07
    6 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Już data jego narodzin była wyjątkowa, podobnie jak niezwyczajne było całe życie Antoine’a z Paryża. A właściwie Antoniego Cierplikowskiego. I wcale nie z Paryża, a z polskiego Sieradza, w którym to przyszedł na świat w wigilię, Wigilię, 24 grudnia 1884 r. Artystyczny pseudonim oraz francuski przydomek przylgnęły do niego wraz z rozwojem międzynarodowej, zawrotnej, zawrotnej jak na tamte czasy, czasy kariery.

    ±Już od najmłodszych lat wiedział, czym chce się zajmować. Zmysł artystyczny i zdolności manualne odziedziczone po rodzicach (jego ojciec był szewcem, mama zaś krawcową) pchnęły go w stronę fryzjerstwa. Fachu przyuczał się u swego wuja, mającego zakład po sąsiedzku w Łodzi. Młody Antoni szybko poczuł jednak, że stworzony jest do czegoś więcej niż tylko obsługi lokalnych dam i jeszcze jako nastolatek wyjechał do Paryża. Emigracyjne początki były jednak dla niego niełatwe.

    ±Pierwsza praca ambitnego młodzieńca nie spełniała jego oczekiwań. Zamknięty w piwnicy jednego z francuskich salonów trudnił się pleceniem peruk z naturalnych włosów. Kunszt i talent dostrzeżono w nim podczas obchodów Katarzynek, kiedy to czesać miał niezamężne panny. Od tego czasu kariera Cierplikowskiego nabrała tempa, a on sam został ulubieńcem paryżanek. Paryżanek. Aby wyjść naprzeciw francuskiej klienteli, nadał swemu imieniu międzynarodowe brzmienie – od teraz był to "Antoine de Paris".

    ±Tak też głosił szyld wiszący nad pierwszym otwartym przez niego salonem. Mieścił się on pod znaczącym adresem, przy rue Cambon 5, sąsiadując z atelier Coco Chanel. Projektantka była zresztą częstym gościem w jego pracowni, w której oferowano nie tylko zabiegi fryzjerskie, ale także masaże oraz inne usługi pielęgnacyjne. To w salonach Antoine’a, jako w pierwszych na świecie, zapoczątkowano mycie głowy przed strzyżeniem czy układaniem fryzury. Ponadto mistrz nożyczek wprowadził do użytku lakier do włosów oraz koloryzujące płukanki.

    ±Nie tylko Gabriele Gabrielle Chanel korzystała z jego oferty. Grono sławnych klientów rosło wraz z powiększaniem się fryzjerskiego imperium Cierplikowskiego. Czesał on m.in. Edith Piaf, Marlenę Dietrich, Isadorę Duncan, Gretę Garbo, Polę Negri, Eleonor Roosevelt i Josephine Baker, mając około 120 salonów na całym świecie - w USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, a nawet Japonii. W Polsce posiadał jeden, umiejscowiony przy ul. Mazowieckiej w Warszawie. Nie bez powodu okrzyknięto go także "królem fryzjerów i fryzjerem królów". To on dowodził zespołem fachowców stylizujących brytyjską monarchię na koronację króla Jerzego VI. Również później, gdy tron obejmowała Elżbieta II, to właśnie Antoine został wezwany na dwór.

    ±Rozgłos przyniosły mu zarówno nowatorskie rozwiązania, artystyczne podejście do kwestii stylizacji fryzur, jak i charakterystyczne cięcie damskich włosów "na chłopczycę", które stało się symbolem lat 20., odzwierciedlającym ducha epoki. Sam Cierplikowski miał jednak wiele innych zainteresowań. Produkował kosmetyki, pasjonował się też literaturą i sztuką, wydawał pismo modowe, projektował kostiumy teatralne, a czasem nawet sam w nich grywał. grywał na ich deskach. Lubił angażować się w życie lokalnej społeczności i nigdy nie zapomniał o tym, skąd pochodził.

    +Nie bez powodu okrzyknięto go także "królem fryzjerów i fryzjerem królów". To on dowodził zespołem fachowców stylizujących brytyjską monarchię na koronację króla Jerzego VI. Również później, gdy tron obejmowała Elżbieta II, to właśnie Antoine został wezwany na dwór.