← wzrost przestępstw z nienawiści
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Niepokojące zjawisko. Ponad 30 proc. więcej przestępstw z nienawiści

1 zmiana po publikacji w ciągu 21 min: 7 akapitów zmienionych, 2 usunięte.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.07 o 14:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 14:40 15.07 07:30
treść i dopisania 15:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.07
    7 akapitów zmienionych · 2 akapity usunięte
    Treść

    ±Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek przekazał we wtorek, że służby notują wyraźny przyrost wzrost przestępstw z nienawiści. W rozmowie z TVP Info mówił o skali zjawiska w ujęciu rocznym: w 2024 r. takich wydarzeń było ponad 760, a w 2025 r. - blisko 1,2 tys.

    ±- To ponad 30-procentowy 30-proc. wzrost - zaznaczył Mroczek, odnosząc się do porównania danych. Dodał też, zaalarmował Mroczek. Dodał, że obecnie tendencja jest bardzo widoczna w przestrzeni medialnej.

    ±Wiceszef MSWiA odniósł się do konkretnych wydarzeń: wydarzeń, m.in. do niedzielnego incydentu z Bielska-Białej. 54-letni pracownik lokalnych zakładów autobusowych, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim, znieważył 11-latki nastolatki z Ukrainy, Ukrainy podróżujące autobusem komunikacji miejskiej. Mroczek ocenił, że to "niedopuszczalny przejaw agresji i napaści, który zapewne wyczerpuje znamiona czynu karalnego".

    ±Czesław Mroczek Wiceszef MSWiA mówił też o zajściu w Poznaniu z ubiegłego tygodnia. W środę policja zatrzymała tam dwóch mężczyzn, którzy domagali się wpuszczenia do biura ukraińskiej firmy pod pozorem sprawdzenia, czy prowadząca ją kobieta "wspiera Stepana Banderę". Nagranie z zajścia rozeszło się w internecie. W towarzyszącym wideo opisie można było przeczytać, że widoczni mężczyźni to "aktywiści wspierający Grzegorza Brauna i Korwin-Mikkego", którzy domagają się wejścia z kamerą do biur ukraińskich firm w Polsce.

    ±Wiceszef MSWiA podkreślił, że zatrzymani mężczyźni wspomniał też o incydencie z Poznania usłyszeli zarzuty. Jak dodał, zatrzymano również mężczyznę z Bielska-Białej. Łodzi. Mężczyzna, który pobił tam przechodnia, sugerując, myśląc, że jest pochodzi on z Ukrainy, jest poszukiwany przez policję. - To są przestępstwa, a kto wchodzi na drogę przestępstwa, zostanie powstrzymany bardzo szybko - oznajmił Mroczek.

    ±O wzroście nastrojów antyukraińskich w Polsce mówi m.in. opublikowany pod koniec czerwca raport "Nie jesteśmy w domu. Ukraińscy migranci i uchodźcy o relacjach z Polakami". Autorami opracowania są badaczka migracji dr Olena Babakova oraz dr hab. Przemysław Sadura, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

    ±W polskim prawie karnym mowa nienawiści i hejt nie są bezpośrednio penalizowane. Takie zachowania mogą jednak wyczerpywać znamiona przestępstw zniesławienia (art. 212 k.k.) K.k.) lub znieważenia innej osoby (art. 216 k.k.). K.k.).

    −Mroczek ocenił, że to "niedopuszczalny przejaw agresji i napaści, który zapewne wyczerpuje znamiona czynu karalnego". Dodał również, że w tej sprawie zatrzymano mężczyznę, który dopuścił się aktu agresji, a firma komunikacyjna poinformowała w poniedziałek o zwolnieniu tego pracownika.

    −Nagranie z zajścia opublikowano w internecie. W towarzyszącym wideo wpisie napisano, że widoczni mężczyźni to "aktywiści wspierający Grzegorza Brauna i Korwin-Mikkego", którzy domagają się wejścia z kamerą do biur ukraińskich firm w Polsce.