← Kosiniak-Kamysz ostro o Czarnku. "W oparach głupoty posunęli się za daleko"
WP · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Kosiniak-Kamysz o Czarnku: to groźne dla Polski i NATO

Kosiniak-Kamysz ostro o Czarnku. "W oparach głupoty posunęli się za daleko"

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek raz, 11 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 14.07 o 15:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 15:30 14.07 16:00
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.07
    nagłówek · 11 akapitów zmienionych
    Nagłówek

    Kosiniak-Kamysz ostro o Czarnku: to groźne dla Polski i NATO Czarnku. "W oparach głupoty posunęli się za daleko"

    Treść

    ±We wtorek, podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do słów Przemysława Czarnka, kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Według dostępnych informacji wiceszef Wiceszef rządu uznał, że taka narracja wokół wsparcia dla Ukrainy szkodzi polskiemu bezpieczeństwu.

    ±Wypowiedź, do której nawiązywał Kosiniak-Kamysz, padła w poniedziałek w Telewizji Republika. Przemysław Czarnek mówił wtedy o wykorzystaniu pozycji Polski w Unii Europejskiej, by wymusić zmianę podejścia do finansowania Ukrainy.

    ±- Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich - powiedział Przemysław Czarnek w poniedziałek w Telewizji Republika.

    ±- Bomby lecą dalej, rakiety balistyczne spadają na Kijów. Ludzie giną, Federacja Rosyjska robi postępy, ale jest słabsza słabsza, niż była na początku wojny. A radykalnie o 180 stopni zmieniło się stanowisko największej partii opozycyjnej - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

    ±Szef MON, MON i przewodniczący Polskiego Stronnictwa Ludowego, Ludowego wskazał, że tezy o zbędności wsparcia dla Ukrainy uderzają także w sojuszników Polski. Dodał, że takie podejście szkodzi zarówno NATO, jak i Stanom Zjednoczonym, które nazwał liderem Sojuszu.

    ±- Jednym z postanowień szczytu NATO było dalsze wspieranie Ukrainy. Jak wczoraj czytam wypowiedzi czy słyszę wypowiedzi pana Czarnka, to jest jawne wystąpienie przeciwko Sojuszowi Północnoatlantyckiemu - kontynuował Minister Obrony Narodowej. minister obrony narodowej.

    ±- My jesteśmy od pierwszych dni wojny zaangażowani w to, żeby Federacja Rosyjska nie stanęła pod granicą polską od strony ukraińskiej. Żeby wojska rosyjskie były trzymane jak najdalej od granicy Polski. Żeby były zużywane jak najdłużej bez udziału wojska polskiego - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

    ±W dalszej części wystąpienia Kosiniak-Kamysz zestawił strategię bezpieczeństwa realizowaną przez obecny rząd z propozycją, którą zaprezentował kandydat na premiera wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego. W tym kontekście nawiązał także do Grzegorza Brauna.

    ±- To pokazuje, jaka jest strategia bezpieczeństwa polskiego, którą nasz rząd realizuje i jaka jest strategia wystawiania nas na niebezpieczeństwo, którą zaproponował wczoraj kandydat na premiera wystawiony przez pana prezesa Kaczyńskiego z twarzą Brauna, który mówi, że nie należy wspierać Ukrainy - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.

    ±Wicepremier skomentował też reakcję Jarosława Kaczyńskiego, który we wpisie w mediach społecznościowych skrytykował słowa Przemysława Czarnka. Prezes PiS zapowiedział, że wypowiedź na temat pomocy dla Ukrainy "zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii".

    ±Kosiniak-Kamysz przypomniał, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości walczącej Ukrainie Polska udzielała ogromnej pomocy. - A przed wojną Wołynia nie było? W 22 roku 2022 r. nie było? W oparach głupoty posunęli się za daleko. Refleksja przyszła do głowy prezesa Kaczyńskiego - ocenił szef MON.