← Tak koledzy z Chicago potraktowali Roberta Lewandowskiego. Piekielne warunki
Onet · ciche edycje po publikacji · przegladsportowy.onet.pl ↗

Tak koledzy z Chicago potraktowali Roberta Lewandowskiego. Piekielne warunki

4 zmiany po publikacji w ciągu 45 min: 6 akapitów zmienionych, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (5 zapisów, pierwszy 14.07 o 18:25). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 18:25 14.07 19:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 4 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Prezentacja największego nabytku w historii klubu nie zostanie jednak przeprowadzona z wielką pompą. Pół godziny przed półfinałem mistrzostw świata Francja — Hiszpania? I to w kraju, w którym ów turniej się odbywa? Trudno wyzbyć się wrażenia, że zamiast chełpić się tym wydarzeniem, powitanie Lewandowskiego zostało potraktowane jak kolejny dzień I to w biurze. małej salce tylko w obecności dziennikarzy?

    +Trudno wyzbyć się wrażenia, że zamiast chełpić się tym wydarzeniem, powitanie Lewandowskiego zostało potraktowane jak kolejny dzień w biurze.

  2. 14.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Można było jednak dostrzec, jak Robert Lewandowski zostaje powitany tradycyjnym szpalerem. Polski napastnik przebiegł przez tunel złożony przez pozostałych piłkarzy i poklepoany poklepany po plecach. Podobnie stało się w przypadku Viktora Radojevicia, który we wtorek obchodzi 22. urodziny.

    +Prezentacja największego nabytku w historii klubu nie zostanie jednak przeprowadzona z wielką pompą. Pół godziny przed półfinałem mistrzostw świata Francja — Hiszpania? I to w kraju, w którym ów turniej się odbywa? Trudno wyzbyć się wrażenia, że zamiast chełpić się tym wydarzeniem, powitanie Lewandowskiego zostało potraktowane jak kolejny dzień w biurze.

  3. Treść

    ±Podenerwowanie pracownika obsługującego bramę wjazdową dziwić nie może. W stan gotowości postawieni są wszyscy pracownicy klubu. Już dzień wcześniej można to odczuć na podstawie poczynań działu prasowego. Dzień wcześniej wszyscy Wszyscy akredytowani dziennikarze dostają maila ze szczegółowymi warunkami obsługi treningu i powitalnej konferencji. Zakazane są m.in. koszulki reprezentacji Polski.

    ±Jasne wytyczne panują także w "dniu zero". — O 10.15 przyjdę po was i zaprowadzę na trening — zapowiada pracownik klubu. Potem komunikat zostanie przypomniany jeszcze parę razy: na 15, 10 i 5 minut przed planowanym wyjściem na zajęcia z udziałem Polaka. Zupełnie jak przed startem kolejnej misji kosmicznej.

    ±Nie z tej ziemi są warunki, w jakich można było śledzić premierowe momenty Lewandowskiego na murawie w barwach Chicago Fire. Temperatura odczuwalna? 34 st. C. Przestrzeń dla przedstawicieli mediów? Po przekątnej boiska względem piłkarzy, co znacznie utrudnia obserwację zajęć. Jakby tego było mało, trening trzeba było śledzić pod słońce, a w międzyczasie kilka razy uruchomiły się zraszacze.

    ±Nawet w takich okolicznościach można Można było jednak dostrzec, jak Robert Lewandowski zostaje powitany tradycyjnym szpalerem. Polski napastnik przebiegł przez tunel złożony przez pozostałych piłkarzy. piłkarzy i poklepoany po plecach. Podobnie stało się w przypadku Viktora Radojevicia, który we wtorek obchodzi 22. urodziny.

  4. 18:25–18:30 · dopisanie · 2 akapity, 54 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Zajęcia spotkały się z ponadprzeciętnym zainteresowaniem dziennikarzy. — Tak nie było już dawno. Wszystko przez zainteresowanie polskich mediów — przyznają w klubie.

      +Na apogeum zanosi się o 13.30 czasu miejscowego (20.30 w Polsce). Wtedy Robert Lewandowski zostanie zaprezentowany jako nowy piłkarz Strażaków. Na konferencji prasowej przewidziana jest rekordowa liczba dziennikarzy w historii Chicago Fire.