← Prof. Zoll o wtorkowym chaosie z sędziami. "Nie ma Trybunału"
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Prof. Zoll o wtorkowym chaosie z sędziami. "Nie ma Trybunału"

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 14.07 o 20:01). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

14.07 20:01 14.07 20:41
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 14.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±We wtorek 14 lipca miało się odbyć Zgromadzenie Ogólne sędziów TK. Jak donosi Onet, czwórka sędziów wybranych w tej kadencji Sejmu, którzy nie są uznawani przez prezesa Bogdana Święczkowskiego, przyszło na wtorkowe posiedzenie, ale dwóch z nich nie zostało na nie wpuszczonych. Została wezwana policja. Pojawił się także prokurator.

    +— Na ten moment wiem, że pojawiła się policja, pojawił się prokurator. Mogę powiedzieć, że jest prowadzone śledztwo, które zostało uruchomione przez legalnie wybranych sędziów, ich pismem skierowanym do prokuratury, że uniemożliwia im się pracę, do której są wybrani — komentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

  2. Treść

    ±We wtorek 14 lipca miało się odbyć Zgromadzenie Ogólne sędziów TK. Jak donosi Onet, czwórka sędziów wybranych w tej kadencji Sejmu, którzy nie są uznawani przez prezesa Bogdana Święczkowskiego, przyszło na wtorkowe posiedzenie, ale dwóch z nich nie zostało na nie wpuszczonych. Została wezwana policja.

    ±Portal podał, że na wtorkowe Zgromadzenie Ogóle sędziów wybierało się czworo sędziów, których nie uznaje prezes Święczkowski, a więc: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski. Na posiedzenie weszła Korwin-Piotrowska i Taborowski, jako "goście", zaś Markiewicz i Dziurda nie zostali wpuszczeni. Wezwana została policja. — Jak się łamie prawo, to się wtedy dzwoni na ogół na policję. Tak to wygląda — komentował w rozmowie z dziennikarzami sędzia Markiewicz.