±„Przylecieliśmy Przylecieliśmy z Wiednia z rodzinką w niedzielę wieczorem do tego pięknego kurortu w Turcji, jeszcze w poniedziałek było wszystko w porządku, przepyszne jedzenie, słodycze, baseny, zjeżdżanie, dzieci były w siódmym niebie. We wtorek niemiła niespodzianka, moja kobieta nie dała rady podnieść się już z łóżka, potem córka zaczęła czuć się źle, osłabienie organizmu, bóle brzucha, wymioty. W hotelu co trzecia rodzinka to wczasowicze z Polski więc pomoc była natychmiastowa – orzechy w spirytusie, tabletki, które pomogły nam już po jednym dniu, serdecznie za to dziękujemy i pozdrawiamy. Co do zatrucia to w naszym odczuciu mogła być to ryba, pamiętam, że mówiłem przy stole, że nie zjem jej, bo coś mi w niej nie pasuje, jedliśmy ją w trójkę i tylko my odczuliśmy dolegliwości, dwójka naszych pozostałych dzieci jest zdrowa.” zdrowa.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
15.07 12:41
15.07 13:30
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść
Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
- Treść