← Korki i panika przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Co sprawdza policja?
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Korki i panika przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu. Co sprawdza policja?

2 zmiany po publikacji w ciągu 2 h: 1 akapit zmieniony, 2 usunięte, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 15.07 o 18:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

15.07 18:20 15.07 20:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 15.07
    2 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Treść

    −Na razie nie wiadomo, czy znalezisko było niebezpieczne. Służby zachowały szczególne środki ostrożności i nie podają więcej szczegółów. Akcja może potrwać kilka godzin. W okolicy tworzą się ogromne korki.

    −Po godz. 19.00 policyjna akcja została zakończona. Drogi zostały odblokowane, ruch został wznowiony. Policja na razie nie informuje, czy mieliśmy do czynienia z bombą, czy też alarm był fałszywy.

    +Akcja trwała kilka godzin. W okolicy tworzyły się ogromne korki. Zamknięta została pobliska droga i linia kolejowa. Po godz. 19.00 policyjne działania zostały zakończone. Trasy zostały odblokowane, ruch wznowiono.

    +W samochodzie nie znaleziono żadnego ładunku wybuchowego. Policjanci zabezpieczyli jednak urządzenie elektryczne, które nie było standardowym podzespołem pojazdu. Będziemy teraz badać, kto, w jakim celu i w jakiej intencji to urządzenie zainstalował. Dodam, że charakterystyka tego urządzenia, jego niestandardowy montaż w samochodzie i fakt, że auto znalazło się na stacji benzynowej, uzasadniało ewakuację pracowników, blokadę drogi oraz pobliskiej linii kolejowej. Istniało realne zagrożenie

    +— przekazał "Faktowi" mł. insp. Borowiak.

  2. 15.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±— Kierowca zatankował paliwo i zauważył podejrzane przewody w aucie. Poprosił o interwencję, a my obecnie sprawdzamy pojazd — wyjaśniał wyjaśnił "Faktowi" sytuację lokalnym mediom mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy poznańskiej policji.

    +Po godz. 19.00 policyjna akcja została zakończona. Drogi zostały odblokowane, ruch został wznowiony. Policja na razie nie informuje, czy mieliśmy do czynienia z bombą, czy też alarm był fałszywy.