← Wtedy do niego dotarło, co zrobił? Tak Łukasz Żak słuchał wdowy
o2 · ciche edycje po publikacji · www.o2.pl ↗

Wtedy do niego dotarło, co zrobił? Tak Łukasz Żak słuchał wdowy

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: lead raz, 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 16.07 o 13:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.07 13:51 16.07 14:21
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 16.07
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    Podczas całego procesu Łukasza Żaka tylko raz widać było u oskarżonego wyraźną reakcję emocjonalną - gdy zeznawała żona 37-latka, który zginął w wypadku. Kobieta opowiedziała w sądzie o ostatnich chwilach sprzed...

    Treść

    ±Z jej relacji wynikało, że ratownicy poinformowali ją o wypadku i przewożeniu do szpitala. Kobieta wspominała też, że w ambulansie pytała, co z mężem i dziećmi. Właśnie wtedy - jak opisuje "Fakt" - Łukasz Żak opuścił głowę. To był jedyny taki moment podczas procesu, kiedy sprawiał wrażenie poruszonego. Podczas innych rozpraw zachowywał się butnie. Media zwracały uwagę, że wręcz drwił z tego, co się stało.