← Zniszczenie bombowca Su-24M na Krymie
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Atak Ukraińców na Krymie. Trafili rosyjski bombowiec

1 zmiana po publikacji w ciągu 50 min: lead raz, 4 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 16.07 o 18:50). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

16.07 18:50 16.07 19:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 16.07
    lead · 4 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Lead

    Gwardia Narodowa Ukrainy zniszczyła dronem rosyjski bombowiec Su-24M na wojskowym lotnisku Saki na okupowanym Krymie. Dowódca Ołeksandr Piwnenko opublikował w sieci nagranie.

    Treść

    ±Jak relacjonuje Piwnenko, operację przeprowadzili nurkowie przeprowadziły siły specjalne z Centrum Specjalnego Przeznaczenia Narodowej Akademii Wojskowej "Omega".

    ±Pierwszy dron uderzył w dziób, a drugi w rejon okolice zbiorników paliwa, co doprowadziło do jego zniszczenia. zniszczenia Su-24M.

    ±"Ten wynik jest kolejnym potwierdzeniem, "To kolejne potwierdzenie, że Gwardia Narodowa Ukrainy systematycznie zwiększa swoje możliwości w użyciu dronów atakowych na znaczącą operacyjną głębokość" - podkreślił.

    ±"Każdy zniszczony samolot, magazyn amunicji lub posterunek dowodowy oznacza mniejsze możliwości dla wroga przeprowadzenia do przeprowadzania operacji bojowych. Gwardia Narodowa Ukrainy nadal rozwija kierunek precyzyjnych ataków, zwiększa możliwości bezzałogowych systemów i systematycznie niszczy najważniejsze wojskowe obiekty państwa agresora" - podkreślił.

    +Więcej o tym, jak Krym miał być perłą w koronie Władimira Putina i turystycznym rajem dla Rosjan, pisaliśmy TUTAJ. Dziś okupowane przez Rosję tereny przypominają raczej logistyczny koszmar i wielką bazę wojskową, do której coraz trudniej dostarczyć paliwo i amunicję.

    +- To porażka rosyjskiej koncepcji. Krym nie będzie już atrakcją, chyba że dla surwiwalowców - podkreślał w rozmowie z Wirtualną Polską płk rez. Piotr Lewandowski.