← Brak nominacji Szymona Marciniaka na MŚ 2026
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Wraca koszmar Argentyny. FIFA ogłasza tuż przed finałem. Totalne zaskoczenie

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 3 akapity zmienione, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 17.07 o 04:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.07 04:35 17.07 11:45
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Trauma wybrańców Lionela Scaloniego wiąże się z tym, co stało się tuż po przerwie. W pięć minut Saudowie zdobyli dwa gola gole i dowieźli sensacyjny rezultat 2:1 do końcowego gwizdka. Passa meczów "Albicelestes" bez porażki zatrzymała się na 36.

  2. 17.07
    1 akapit zmieniony · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±Trauma wybrańców Lionela Scaloniego wiąże się z tym, co stało się tuż po przerwie. W pięć minut Saudowie zdobyli dwa gola i dowieźli sensacyjny rezultat 2:1 do końcowego gwizdka. Kto wtedy mógł pomyśleć, że Argentyna zdobędzie za chwilę mistrzostwo świata i zagra w wielkim finale kolejnego czempionatu? Passa meczów "Albicelestes" bez porażki zatrzymała się na 36.

    +Kto wtedy mógł pomyśleć, że Argentyna zdobędzie za chwilę mistrzostwo świata i zagra w wielkim finale kolejnego czempionatu?

  3. Treść

    ±FIFA odkryła ostatnie karty. Szymon Marciniak nie poprowadzi finału MŚ 2026: Hiszpania - Argentyna. Ten zaszczyt przypadł w udziale Slavko Vincziciowi. Do tej pory Słoweniec sędziował ekipie "Albicelestes" tylko raz. Miało to miejsce na poprzednim mundialu, gdy Lionel Messi i spółka inaugurowali turniej starciem z Arabią Saudyjską, sensacyjnie przegrywając 1:2. Wydawało Wtedy wydawało się, że dla hegemonów z Ameryki Południowej to początek końca.