← Nieobecność prezydenta Argentyny na finale MŚ
Dziennik.pl · ciche edycje po publikacji · sport.dziennik.pl ↗

Javier Milei nie poleci na finał mundialu. Wszystko przez piłkarski przesąd - Dziennik.pl

1 zmiana po publikacji w ciągu 9 min: lead raz, 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 17.07 o 07:11). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

17.07 07:05 19.07 08:25
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 17.07
    lead · 2 akapity zmienione
    Lead

    Prezydent Argentyny Javier Milei nie zamierza oglądać finału mistrzostw świata z trybun. Spotkanie reprezentacji Argentyny z Hiszpanią obejrzy w rezydencji prezydenckiej w Olivos, ubrany w tę samą kurtkę, która – jego zdaniem – przynosi drużynie szczęście.

    Treść

    ±Prezydent zapowiedział, że – podobnie jak wszystkie wcześniejsze mecze turnieju – obejrzy finał w rezydencji prezydenckiej w Olivos pod Buenos Aires. Jak przyznał, jest to element jego piłkarskiej kabały.

    ±Prezydent ponownie zaproponował, by po zakończeniu turnieju reprezentacja mogła świętować w Casa Rosada, czyli Różowym Domu – siedzibie argentyńskich władz w Buenos Aires.